Miasta walczą o klientów biznesowych - inwestują w centra kongresowe

PRZEGLĄD PRASY. Na południu Polski ruszyła budowa czterech obiektów za 850 milionów złotych - mają to być centra kongresowe. Te ?Rzeczpospolita? ocenia jako oręż miast w walce o klienta biznesowego.

W Krakowie i Katowicach oddalonych od siebie zaledwie o 80 kilometrów powstają gigantyczne, nowoczesne centra kongresowe. Oba mają mieć prawie 40 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni i pełnić identyczne funkcje. Oprócz kongresów, konferencji, zjazdów, gali mają się tam też odbywać wystawy, targi, a także koncerty i inne wydarzenia artystyczne. I nie jest problemem, że obiekty będą stosunkowo niedaleko od siebie. - Lokalizacja nie ma decydującego znaczenia - uważa dr Tomasz Dziedzic z Instytutu Turystyki. - W Polsce mamy ogromny niedobór tego typu instytucji - podkreśla.

Inne miasta w Polsce również inwestują w centra. Swoje obiekty rozbudowują Targi Kielce, w Opolu powstaje Centrum Wystawienniczo-Konferencyjne, a Regionalne Centrum Turystyki Biznesowej we wrocławskiej Hali Stulecia zaczęło działalność kilka miesięcy temu. Samorządowcy liczą, że obiekty będą pełne turystów biznesowych, eksperci potwierdzają, że centrów kongresowych w naszym kraju rzeczywiście brakuje - czytamy w "Rzeczpospolitej". Turystyka biznesowa stanowi obecnie blisko 25 procent przyjazdów do Polski. W 2009 roku odwiedziło nas w celach służbowych 3,2 miliona cudzoziemców.

- Od 2015 r. dzięki powstaniu Centrum Kongresowego Kraków powinno odwiedzić dodatkowe 190 tys. osób rocznie - ma nadzieję Jan Machowski z krakowskiego magistratu. - Liczymy na to, że będzie to zagraniczny, doświadczony podmiot potrafiący zorganizować co najmniej 100 imprez rocznie - dodaje Janusz Nowak, kierownik projektu w katowickim urzędzie miejskim.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej" .

DOSTĘP PREMIUM