Tusk o OFE: Jestem gotów zapłacić każdą cenę

Donald Tusk oświadczył, że jest gotów ?zapłacić każdą cenę? za wprowadzenie zmian w OFE. Nawet, jeśli miałby przegrać jesienne wybory parlamentarne.

Donald Tusk zapowiedział, że jest zdeterminowany wprowadzić zmiany w systemie emerytalnym . - Ja jestem gotów zapłacić każdą cenę. Dedykuję te słowa moim najbardziej zagorzałym krytykom, którzy byli do niedawna kojarzeni z obozem politycznym, w którym jestem - powiedział premier dziennikarzom. Miał zapewne na myśli atakujących zmiany ekonomistów , jak Leszek Balcerowicz.

Tusk: Wolę zapłacić cenę polityczną niż kazać płacić Polakom

Przypomniał, że bez zmian narastałby deficyt budżetowy i spowodowałoby potrzebę cięć wydatków i podniesienie podatków. Odbiłoby się to szczególnie na dochodach m.in. emerytów i rencistów. - Jeżeli mam zapłacić cenę polityczną, to powiem otwarcie: wolę przegrać wybory niż powiedzieć podatnikom, że te 200 mld (tyle zyska budżet na zmianach - red.) będzie szukać się w ich kieszeni - stwierdził premier.

Reforma OFE. Rząd tnie składkę

Tusk tłumaczył następnie, jakie korzyści zyskamy na zmianach. Przede wszystkim budżet państwa będzie stabilniejszy, unikniemy kryzysu finansowego i w ciągu dwóch lat będzie można zbić deficyt budżetowy do poziomu 3 proc. PKB.

Najbardziej wpływowe kobiety świata [ZDJĘCIA] >>

PO może przegrać wybory przez OFE?

DOSTĘP PREMIUM