Prezydent Duda wymierzył ostatni cios Macierewiczowi. Nominacje generalskie pokazują, co myśli o byłym ministrze

Prezydent Andrzej Duda przypieczętował dziś swoje zwycięstwo w sporze o armię z byłym już ministrem obrony Antonim Macierewiczem. Dziś po raz pierwszy od ponad roku prezydent wręczył nominacje generalskie.

Wśród 14. awansowanych oficerów nie znaleźli się ci, na których stawiał Antoni Macierewicz.

Spór między prezydentem a byłym już szefem MON-u zaowocował tym, że Andrzej Duda nie mianował nowych generałów ani 15 sierpnia, ani 11 listopada zeszłego roku. Po niedawnej rekonstrukcji rządu resort po Antonim Macierewiczu przejął Mariusz Błaszczak, który stara się zażegnać konflikt na linii pałac-ministerstwo.

Służy temu między innymi zmieniona lista oficerów do awansu, na której znalazł się na przykład pomijany przez Antoniego Macierewicza szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Leszek Surawski, który dziś od Andrzeja Dudy otrzymał czwartą gwiazdkę generalską.

Spór Duda - Macierewicz

Powodów sporu między prezydentem Dudą a ministrem Macierewiczem było kilka. Chodziło nie tylko o wątpliwości głowy państwa co do kandydatów ministra do nominacji generalskich. Różnica zdań dotyczyła także na przykład kształtu systemu dowodzenia.

A kulminacją konfliktu była sprawa gen. Jarosława Kraszewskiego, bliskiego współpracownika Andrzeja Dudy, któremu Służba Kontrwywiadu Wojskowego - podlegająca Antoniemu Macierewiczowi - odebrała certyfikat dostępu do informacji niejawnych. Ten dostęp - według pojawiających doniesień - certyfikat ma być mu niebawem przyznany ponownie.

DOSTĘP PREMIUM