Rząd PiS planuje zmienić nazwę Muzeum na Majdanku. Chce podkreślić, że za zagładę odpowiadali Niemcy

Państwowe Muzeum na Majdanku będzie mieć inną, bardziej rozbudowaną nazwę. O to, by uwypuklić fakt, że był to niemiecki obóz zagłady, zabiegał w rządzie PiS wojewoda Przemysław Czarnek.

- Dobrze, żeby we wszystkich możliwych nazwach pojawiała się nazwa "były niemiecki obóz koncentracyjny". Ja w tym nie widzę żadnej kontrowersji, bo to był niemiecki, a nie czeski albo sowiecki obóz koncentracyjny - powiedział wojewoda Czarnek.

Pomysł krytykowali historycy i organizacje pozarządowe, a Państwowe Muzeum na Majdanku zapewniało, że nikt po zwiedzaniu ekspozycji nie ma wątpliwości, kto stał za tym miejscem kaźni.

Przeczytaj też: Dyrektor TVP Lublin zdjął program, dziś dostępny jest online. Interweniowali m.in. członkowie PiS

- Robimy wszystko, co w naszej mocy, by ci, którzy zwiedzają muzeum, po jego opuszczeniu doskonale wiedzieli, kto był więźniem, które narodowości były więzione w obozie i kto odpowiadał za jego zorganizowanie, założenie i prowadzenie - skomentowała rzeczniczka muzeum, Agnieszka Kowalczyk-Nowak.

Nowa nazwa Państwowego Muzeum na Majdanku ma brzmieć: "Państwowe Muzeum na Majdanku. Miejsce Pamięci w byłym niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady (1941-1944)". Projekt zmieniający nazwę ma być przedstawiony przez ministra kultury w II kwartale tego roku.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM