11 osób zginęło w zamieszkach po reformie emerytalnej. Franciszek apeluje o pokój w Nikaragui

Prezydent Nikaragui nie wyklucza, że rząd zmieni krytykowaną reformę systemu zabezpieczeń. Zmiany doprowadziły do protestów w całym kraju. Zginęło w nich co najmniej 11 osób.

Około 100 osób zostało rannych podczas protestów. O pokój w Nikaragui apelował dziś w Watykanie papież Franciszek. - Wyrażam swoją bliskość w modlitwie z tym krajem i przyłączam się do biskupów, którzy apelują o pokój. Trzeba zawsze unikać bezcelowego rozlewu krwi, a problemy należy rozwiązywać pokojowo i z poczuciem odpowiedzialności - powiedział przywódca religijny katolików.

Reforma, wprowadzane przez prezydenta Ortegę, zwiększa składki na ubezpieczenia społeczne i jednocześnie obniża emerytury. Demonstracje jej przeciwników stanowią najpoważniejsze wyzwanie dla wybranego w 2007 roku prezydenta.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM