Kopacz o ryzyku obcięcia pieniędzy UE dla Polaków. "PiS dzięki nagrodom jakoś sobie poradzi"

Według Ewy Kopacz za niepraworządność rządu PiS zapłacą Polacy, bo to oni odczują ewentualne zakręcenie kurka z unijnymi pieniędzmi. - PiS dzięki nagrodom jakoś sobie poradzi - powiedziała w TOK FM.

Była premier i minister zdrowia z Platformy Obywatelskiej była gościem Karoliny Lewickiej w Wywiadzie Politycznym. Kopacz podkreśliła, że praworządność jest priorytetem UE, a obecny czas jest trudny dla ekipy rządzącej. - Albo kogoś obrażą, albo się na kogoś obrażą - oceniła politykę zagraniczną partii rządzącej.

Jednym z wątków rozmowy w Radiu TOK FM była także kwestia protestu opiekunek i opiekunów osób z niepełnosprawnością, który trwa w Sejmie już od 15 dni. Teraz Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.

To realizacją piątkowej zapowiedzi minister Elżbiety Rafalskiej, która w odpowiedzi na postulat niepełnosprawnych i ich opiekunów, którzy chcieli pięciusetzłotowego dodatku, zaproponowała równowartość w świadczeniach medycznych i w sprzęcie.

Ewa Kopacz przekonywała w TOK FM, że to sposób rządu na to, by nie dołożyć niepełnosprawnym z własnej kieszeni ani złotówki, a kolejki do lekarza dla osób, które nie mają orzeczenia o niepełnosprawności, wydłużą się jeszcze bardziej. Ewa Kopacz dodała, że najwyższa pora, aby rząd wyznaczył budżetowe priorytety i znalazł pieniądze dla niepełnosprawnych.

DOSTĘP PREMIUM