"Milion serc jest z wami". Wzruszające słowa małego Dawida do protestujących w Sejmie

Przed Sejm cały czas przychodzą osoby, które chcą wesprzeć opiekunów osób niepełnosprawnych. Jedną z nich był 10-letni Dawid, który przygotował wzruszającą laurkę dla protestujących.

Demonstracje osób popierających protest niepełnosprawnych i ich rodziców organizowane są od dawna. Majówka, czas wyjazdów, to nie jest najszczęśliwszy moment na wiecowanie i wpieranie. Ale przed Sejmem cały czas można brać udział w majówkowej pikiecie. 1 maja polityków było jak na lekarstwo, działała kuchnia, rozdawano wodę. 

Na miejscu była Anna Kublik-Bidermann z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

- Zorganizowałyśmy m.in. mazanie kredą po chodniku i pisanie laurek, listów wsparcia do do protestujących.  Po chodniku mazały głównie dzieci, pisali głównie dorośli. W pewnej chwili podszedł chłopiec, jak się później dowiedziałam - 10-letni Dawid i spytał, czy on też może coś napisać? - opowiada w rozmowie z portalem tokfm.pl.

Chłopiec dostał papier, mazaki i zaczął głośno się zastanawiać, co napisać. -  Usiadł sobie po turecku, wziął blok na kolana i zaczął. Pisał długo, myślał nad każdym zdaniem. Widać było, że bardzo mu zależy i się stara napisać dobrze coś dla niego ważnego. Z 10 minut mu to zajęło - wspomina Kublik-Bidermann. 

Czytaj też: Porozumienie, czy próba politycznego rozegrania sprawy? Rząd PiS dzieli niepełnosprawnych>>>

Laurkę położyła na kupkę z innymi wyrazami wsparcia. Dopiero po jakimś czasie wzięła do ręki raz jeszcze laurkę od 10-letniego Dawida. I jak przyznaje wzruszyła się.

- Rozczuliło mnie to "muj kolega miał no to znaczy był hory". Ale tekst, że "światło zawsze wygra", "milion serc jest z wami"... ścisnął mnie za gardło. Taki chłopiec młodziutki i umiał tak napisać. Co więcej,10-latek pisze co myśli i czuje, a myśli zazwyczaj tak,jak myślą w domu.  Więc gratuluję rodzicom. Muszą być mądrymi i dobrymi ludźmi - oceniła działaczka.

Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością

Pikiety i manifestacje przed Sejmem szybko się nie skończą. Na sobotę 5 maja szykowana jest duża demonstracja, bo tego dnia przypada Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością. 

- To niedopuszczalne, że na podłodze w Sejmie - przy zamkniętych oknach, przy szykanach ze strony Straży Marszałkowskiej - siedzą ludzie, którzy walczą o życie, a rząd PiS wyjechał sobie na wakacje - mówiła w TOK FM Marta Lempart, jedna z założycielek Strajku Kobiet.

Podkreśliła, że okazywanie wsparcia protestującym jest niezwykle ważne. Dlatego Ogólnopolski Strajk Kobiet będzie bardzo aktywny podczas sobotniej manifestacji. -  Szykujemy się. Myślę, że PiS ten dzień zapamięta - stwierdziła. Akcja odbędzie się pod hasłem "Polska dla wszystkich!".

Protest niepełnosprawnych i ich opiekunów trwa już 16 dzień. Od blisko tygodnia nikt z rządu z nimi nie rozmawia. Protestujący domagają się realizacji dwóch głównych postulatów: wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla osób z niepełnosprawnościami po 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie bez kryterium dochodowego oraz zrównania kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

Rząd spełnił tylko drugi z tych postulatów. 

Czytaj też: Matka protestująca w Sejmie: Nie jesteśmy roszczeniowi, wszystkie rządy traktują nas jak problem>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM