Kijowski promuje nową książkę w oryginalny sposób. "Jako pierwsi błąd zauważyli Maciej i Grażyna"

Mateusz Kijowski właśnie wydał książkę pod tytułem "Buntownik", którą napisał wraz z Piotrem Surmaczyńskim. Były lider KOD promuje ją na Facebooku w bardzo nietypowy sposób.

"Buntownik. Rozmowy niekontrolowane" - to pełny tytuł nowej książki byłego lidera Komitetu Obrony Demokracji. Publikacja ma nawet swój fanpejdż, który śledzi 441 osób. Ma także własną witrynę internetową w domenie .eu, za pośrednictwem której książkę można kupić za 10 euro. "Buntownik" został wydany w Londynie. 

"W obecnej sytuacji 'Buntownik' nie może zostać wydany i rozprowadzany oficjalnymi kanałami dystrybucji w Polsce. Niestety, kraj pod pewnymi względami cofa się do czasów wczesnego PRL-u" - czytamy na stronie buntownik.eu. Okazuje się, że na Facebooku książka Kijowskiego doczekała się nietypowej promocji. Autorzy zrobili literówkę na okładce w imieniu byłego lidera KOD - zamiast "Mateusz" na okładce widnieje napis "Mateuszk".

"No więc byliśmy ciekawi, czy ktoś zauważy błąd na okładce. Okazuje się, że jako pierwsi zauważyli go Maciej i Grażyna. No to teraz pytanie, kto kolejny odkryje" - piszą autorzy. "Czekamy na uwagi! Miłej zabawy życzymy" - zachęcają potencjalnych czytelników.

Jak Kijowski przestał być szefem KOD

27 maja 2017 r. Krzysztof Łoziński został wybrany w Toruniu nowym szefem Komitetu Obrony Demokracji. Był jedynym kandydatem po tym jak z wyborów wycofał się dotychczasowy lider Mateusz Kijowski.

- Wycofuję kandydaturę ze względu na to, że delegaci przyjęci moim zdaniem nieprawdziwe sprawozdania finansowe. Nie mogę tego firmować niestety - wyjaśniał w rozmowie z dziennikarzami Kijowski.

DOSTĘP PREMIUM