Sędziowie z Krakowa domagają się odwołania prezes powołanej przez Ziobrę. "Brakuje jej kwalifikacji"

Sędziowie krakowskiego sądu okręgowego zgłosili wotum nieufności wobec tamtejszej prezes Dagmary Pawełczyk - Woickiej. Wśród zarzutów są zwolnienia osób wobec których nie było zastrzeżeń.

Autorzy uchwały o wotum nieufności skrytykowali „pozamerytoryczną czystkę”, jakiej prezes Pawełczyk-Woicka dokonała wśród przewodniczących poszczególnych wydziałów. Wymieniają w uchwale sześcioro sędziów, których odwołała ze stanowisk, odkąd sprawuje swoją funkcję czyli od stycznia tego roku. Na stanowisko powołał ją minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Sędziowie mają wiele zastrzeżeń do jej sposobu zarządzania. Twierdzą, że jest on sprzeczny z dobrem samych obywateli.

Dezorganizacja pracy sądu

O braku kompetencji obecnej prezes świadczy według nich chociażby odwoływanie zgromadzeń sędziów. Dzieje się to czasem np. dzień przed ich planowanym terminem.

- To zmienia porządek naszego dnia pracy. Często powoduje, że musimy zmienić nasz plan działania jeżeli chodzi o wyznaczone rozprawy i osoby, które mają się stawić w sądzie - Mówi sędzia Ewa Szymańska.

Sędziowie zarzucają również prezes Pawełczyk - Woickiej nieumiejętność współpracy z pozostałymi organami sądu, a także zastraszanie sędziów. Wytykają jej także nieuzasadnione decyzje personalne.

- Jeżeli celem takich decyzji jest doprowadzenie do sytuacji, w których przez jakiś czas np. wydział zostaje bez przewodniczącego, do którego pracy nikt nie miał merytorycznych zastrzeżeń, to dezorganizuje to pracę Sądu - mówi sędzia Dariusz Mazur.

Czytaj też: Waldemar Żurek odwołany w złym stylu i bez uzasadnienia: "Nikt nie zamknie mi ust"

Naruszenie trójpodziału władzy

Krakowscy sędziowie wyrazili też poważne zastrzeżenia co do sposobu, w jaki nowa prezes objęła stanowisko.

"Przyjęcie przez nią funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie nastąpiło wbrew stanowisku środowiska sędziów i jest wyrazem lekceważenia porządku konstytucyjnego w państwie, gdyż wspiera zmiany, których celem jest zniszczenie trójpodziału władzy i niezależności sądownictwa. Nadto dotychczasowy sposób pełnienia przez sędzię Dagmarę Pawełczyk-Woicką funkcji prezesa wskazuje na jej brak wystarczających kwalifikacji i doświadczenia oraz brak umiejętności współpracy z pozostałymi organami sądu” – napisali o Pawełczyk-Woickiej  sędziowie sądu okręgowego w uchwale o wotum nieufności.

Wotum nieufności ma jednak znaczenie wyłącznie symboliczne, bo o odwołaniu prezesa sądu, tak samo jak o jego powołaniu, decyduje minister sprawiedliwości.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny