Państwowa spółka produkuje ... różańce. A wszystko w ramach umowy z gazetą o. Rydzyka

Poseł Platformy Obywatelskiej ujawnił, że rząd PiS produkuje różańce w zamian za reklamę w "Naszym Dzienniku". Ministerstwo zaprzecza, by zleciło produkcję różańców dla Rydzyka.

Informację opublikował na swoim profilu poseł Marcin Kierwiński (PO). "To jest hit!" - napisał polityk opozycji. "Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii przez spółkę zależną produkuje RÓŻAŃCE" - napisał poseł.

Okazuje się, że w zamian rząd PiS uzyskał reklamę na łamach założonego przez o. Tadeusza Rydzyka "Naszego Dziennika", prasowego odpowiednika Radia Maryja.

Na dowód polityk Platformy zamieścił skan oficjalnego pisma z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Na czerwono zaznaczył fragment, który mówi o układzie między rządem PiS a gazetą o. Tadeusza Rydzyka, w którym pośredniczy spółka skarbu państwa. "Tak wyprowadza się publiczne pieniądze!" - konkluduje poseł Kierwiński.

"Spółka nie jest jednostką nadzorowaną sensu stricto"

Tymczasem ministerstwo zaprzecza, by zleciło produkcję różańców dla Rydzyka. 

- Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii nie zlecało żadnej produkcji spółce "Zakład Tworzyw Sztucznych Artgos S.A.", a tym samym nie płaciło za wyrób dewocjonaliów. Resort nie decyduje także, w których mediach spółka Zakład Tworzyw Sztucznych Artgos S.A. zamieszcza reklamy swoich usług oraz w jaki sposób rozlicza się ze swoimi kontrahentami. Resort nie ma wpływu na działalność biznesową spółki, która jest kreowana przez jej zarząd - czytamy w wiadomości przesłanej przez ministerstwo. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM