Polscy piłkarze odcinają się od fali hejtu po przegranym meczu. "Wiedzą, że zawalili i zagrali źle"

W sobotę polska reprezentacja wylatuje do Kazania, gdzie rozegra "mecz o wszystko" z Kolumbią. Obecnie trenują w Soczi i starają się, jak mówi Jan Bednarek, nie czytać internetowych komentarzy.

Biało-czerwoni 19 czerwca przegrali z Senegalem 1:2. Jednak jak mówił Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, na konferencji prasowej: przegraliśmy mecz, nie przegraliśmy jednak jeszcze wojny.

Obecnie polska reprezentacja trenuje w Soczi przed wylotem do Kazania, gdzie czeka ich decydujący mecz z Kolumbią. Jeśli przegrają, spotkanie z Japonią będzie tylko "meczem o honor". Żeby zachować optymizm, piłkarze starają się nie czytać komentarzy w internecie i prasie - bo wciąż jest szansa na wyjście z grupy.

"Niuanse i błędy zadecydowały o tym, że musimy żyć z porażką". Zbigniew Boniek po meczu z Senegalem nie traci optymizmu

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny