Koniec marzeń o awansie. 3:0 dla Kolumbii

Kolumbia wygrała z Polską 3:0. - Kolumbia była lepsza pod każdym względem. Nie chodzi tylko o granie piłką, ale też o pomysł na grę. My go w ogóle nie mieliśmy - ocenił w TOK FM Sebastian Chabiniak Eleven Sports.

Przegrana z Kolumbią kończy marzenia o awansie Polaków do kolejnej fazy mundialu w Rosji.

- O ile po meczu z Senegalem mogliśmy szukać jakiś pozytywów, to tutaj szukać takich pozytywów nie można. No może Jacek Góralski pokazał się dobrze kilka razy, ale generalnie zawiedli wszyscy - komentował w TOK FM Antek Partum z serwisu Sport.pl. Wg dziennikarza, najlepszym komentarzem do postawy biało-czerwonych może być to, że bramkarz reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny "przez 180 minut obu spotkań nie zanotował ani jednej udanej interwencji".

"Powtórka z rozrywki"

Jak mówił Sebastian Chabiniak z Eleven Sports, wyczyny polskich piłkarzy można podsumować krótko: "powtórka z rozrywki". -  Po meczu z Senegalem usłyszałem, że gorzej być nie może. Ale od razu mi się przypomniał mecz z Portugalią w 2002 roku; po porażce w pierwszym meczu z Koreą Południową ( na MŚ w Korei Płd. i Japonii - red.). Polacy w meczu z Kolumbią mieli dobre pierwsze 5 minut. Potem wyglądało to niestety beznadziejnie. Końcówkę meczu oglądało się z przykrością - mówił gość TOK FM.

Nikt więc nie może mieć wątpliwości, że przegraliśmy zasłużenie. - Kolumbia była lepsza pod każdym względem. Nie chodzi tylko o granie piłką, ale też o pomysł na grę.  My go w ogóle nie mieliśmy. Nie potrafiliśmy wykorzystać swoich małych atutów w ofensywie, jak np. Lewandowski - podsumował.

Polska bez szans na awans

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla Kolumbii. W 70 min. wynik na 2:0 podwyższył Falcao, 5 min. później było już 3:0 po strzale Juan Cuadrado.

W porównaniu z pierwszym meczem -  z Senegalem, w pierwszym składzie zabrakło: Thiago Cionka, Jakuba Błaszczykowskiego, Arkadiusza Milika i Kamila Grosickiego. Zastąpili ich: Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Jacek Góralski i Dawid Kownacki. Oprócz nich zagrali: Maciej Szczęsny, Łukasz Piszczek, Michał Pazdan, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Maciej Rybus i Robert Lewandowski.

W pierwszym niedzielnym meczu grupy H Senegal zremisował z Japonią 2:2. Przypomnijmy obie drużyny wygrały swoje mecze otwarcia na rosyjskim mundialu: Senegal wygrał 2:1 z Polską, a Japonia z Kolumbią. Także 2:1. Senegal i Japonia prowadzą w "naszej" grupie rosyjskiego mundialu.

Żakowski o "hańbie mundialu": Chciałbym zobaczyć piłkarza, który koszulce ma napis "Sencow"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM