KE rozpoczyna procedurę naruszeniową ws. SN. "Do końca czekano na ustępstwo Polski"

Procedura naruszeniowa to pierwszy krok do zaskarżenia polskich przepisów do Trybunału Sprawiedliwości UE. Chodzi o przepis, na mocy którego 40 proc. sędziów Sądu Najwyższego przejdzie w stan spoczynku.

Komisja Europejska uważa, że przymusowe przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65 lat, jest niezgodne z polską konstytucją i unijnym prawem. W pierwszym kroku Bruksela informuje Warszawę, że rozpoczęła procedurę i przesyła swoje rekomendacje do przepisów, które budzą największe zastrzeżenia.

- Komisja jest gotowa kontynuować dialog na temat praworządności. Dialog pozostaje preferowanym przez KE kanałem do rozwiązania systemowych zagrożeń dla praworządności w Polsce - mówił jej rzecznik, Margaritis Schinas.

- Uruchomienie procedury naruszeniowej nie oznacza jednak jeszcze, że polski rząd będzie musiał wstrzymać działanie ustawy o Sądzie Najwyższym - podkreślał na antenie TOK FM Jan Truszczyński, były wiceminister spraw zagranicznych i główny negocjator polskiego członkostwa w Unii Europejskiej.

- Temu notyfikacja do rządu Polski nie zapobiega oczywiście. Notyfikacja, ten pierwszy etap, oznacza po prostu, że Komisja Europejska uważa, że prawo europejskie nie jest wystarczająco honorowane albo w ogóle w jakimś aspekcie przez państwo członkowskie - wyjaśniał ekspert.

Polska na odpowiedź dostała miesiąc. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej już wcześniej skutecznie nakazał zaprzestanie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

Przypomnijmy. O północy 3 lipca na przymusową emeryturę zostanie przeniesionych pierwszych 11 sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 lat. Kolejni mogą na nią trafić w połowie miesiąca. O tym, czy tak się stanie, zdecyduje prezydent. Zdaniem większości prawników łamie to zapisaną w konstytucji zasadę nieusuwalności sędziów.

Zgodnie z nowelizacją ustawy pojutrze na emeryturę powinna przejść też I prezes Sądu Najwyższego - Małgorzata Gersdorf.

Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego - kierując się zapisami w konstytucji - zdecydowało jednak, że jej kadencja będzie trwała do 2020 roku.

"Komisja do końca czekała na ustępstwa strony polskiej"

Dlaczego Komisja Europejska zareagowała dopiero teraz? 

- Z tego co rozumiem, był pewien rodzaj obietnicy złożonej przez premiera Morawieckiego, że spróbuje przekonać do zmian polityków w Polsce, ale albo do tego nie doszło, albo się to nie udało - mówiła w A Teraz Na Poważnie Małgorzata Bonikowska, szefowa Centrum Stosunków Międzynarodowych.

Specjalistka podkreśliła, że właśnie w imię potencjalnych zmian Frans Timmermans, wiceszef KE, do tej pory wstrzymał uruchomienie procedury.

- Czyli to opóźnienie nie jest przypadkowe, tylko wynikało z tego, że było oczekiwanie do końca, że jednak strona polska dokona jakiegoś ustępstwa - tłumaczyła Bonikowska. 

"Jak będziemy nieznośni, KE nas zamknie w pokoju". Gronkiewicz-Waltz o łamaniu Konstytucji przez PiS

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (15)
KE rozpoczyna procedurę naruszeniową ws. SN. "Do końca czekano na ustępstwo Polski"
Zaloguj się
  • Stefan Koteczek

    Oceniono 9 razy 7

    Konstytucja Naszego kraju jest jasna:
    Art. 183 Dz.U.1997.78.483 - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

    1. Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania.
    2. Sąd Najwyższy wykonuje także inne czynności określone w Konstytucji i ustawach.
    3. Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.

  • Michał Mycha

    Oceniono 4 razy 2

    PiS ma kilka godzin na wyjście z twarzą z tej sytuacji, jest jasne że dojdzie do jednoznacznego celowego złamania konstytucji, zadan akt prawny, żadne obietnice, zapewnienia, żadna moralność już tego kraju nie uratuje bo tylko konstytucja się w Polsce sprawdziła, reszta to banda niemoralnych prostaków. Targowica 2.0

  • tlen69

    Oceniono 6 razy 2

    PiS nie ma większości konstytucyjnej do zmiany jej, a po wyborach od 2015 r. do dzisiaj ją łamie w wielu ustawach, w tym nowela o SN. Niezawisłość sędziów , nie upolitycznienie, jak chce PiS, to autonomia formalna, to  warunek do wypełniania, ich niezależnej od polityków,  funkcji społecznej. Społeczeństwo stawia nacisk na rozliczanie sędziów z ich organizacji, pracy,  oczekuje usprawnienia procedur.Nie chce politycznej wymiany kadr.
    Po reformie  sądów od września 2017 r. jest gorzej, wydłuża się proces i  przewlekłoścI Prezes Sądu Najwyższego ma legitymację wynikającą z konstytucji, poprzez powołanie Jej na 6-letnią kadencję przez Prezydenta B.Komorowskiego, która trwa do 30 kwietnia 2020 r
    Władze i Prezydent nie może tego usunąć/zniszczyć lub zmienić. KADENCJA TO PRAWO i OBOWIĄZEK wypełnienia tego..  Władza sądownicza nie jest władzą polityczną wybieraną w wyborach  , a funkcjonującą dla społeczeństwa i kontroluje władze. SN nie będąc niezależny od władz  - m.in. określa ważność wyborów na prezydenta, do parlamentu i senatu. - będzie zagrożeniem dla demokracji. Ustawa o SN wyznaczająca koniec kadencji sędziego z powodu ukończenia wieku 65 lat jest w sprzeczności z nowelizowaną przez PiS ustawą o emeryturach (jest to prawo, a nie obowiązek i nikogo nie należy pytać, czy ktokolwiek chce pracować dłużej)). Jeżeli ma to być stosowane w organach władzy, to PiS winien rozpocząć dymisje swoich polityków, w związku z ukończeniem 65 lat od Siebie ? Popieram protest sędziów, którzy stosują przepisy konstytucji oraz społeczeństwa, które broni sądy przed upolitycznianiem. My obywatele możemy spodziewać się  zagrożenia przed powstającymi sądami politycznymi, niekompetencyjnymi z brakiem doświadczenia, które są powoływane i organizowane pod egidą  jednej partii PiS ?

  • andrzej1.61

    Oceniono 8 razy 2

    Bandzior, złodziej, zwyrodnialec, morderca i gwałciciel maja to do siebie ze tych którzy ich wydadzą nazywają kapusiami dokładnie jak PiS nazywa kapusiami wszystkich co krzyczą na cały świat ze wprowadzają faszystowski-katolicką podszytą na dodatek komunistycznymi skłonnościami wodza Kaczyńskiego Dyktaturę. Hitler i Stalin też mieli swoich sympatyków i wyborców dokładnie jak PiS.

  • guest_wiec1

    Oceniono 3 razy 1

    A pisiarnia wciąż nie potrafi odpowiedziec agumentem np. o ETPC.

  • earthboundmisfit

    Oceniono 7 razy 1

    Mateuszek nałgał KE, żeby sprawę maksymalnie przeciągnąć. Przecież on nie miał najmniejszego zamiaru nic zmieniać, nawet gdyby mógł.

    Ci bolszewicy znów myślą, że postawią KE przed faktem dokonanym i jakoś to będzie.

  • Henryk Gasior

    Oceniono 4 razy -4

    Niż UE wykorzysta swe procedury upłynie 20 lat a Polski już nie bedzie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX