Fundacja Sakiewicza ekologię wpisała sobie w ostatniej chwili. Kulisy finansowania portalu o puszczy

Miało być 6 mln zł z Unii Europejskiej, jest ponad 7 mln z budżetu państwa. Bianka Mikołajewska z OKO.press wyjaśniła w TOK FM, jak fundacja Tomasza Sakiewicza dostała pieniądze na budowę portalu o puszczy.

Fundacja Niezależne Media Tomasza Sakiewicza uruchomiła portal puszcza.tv, na którego budowę dostanie ponad 7 mln zł ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. - To bardzo duża kwota na realizację projektu ekologicznego, a na realizację portalu - zadziwiająco duża kwota - komentowała Bianka Mikołajewska, wicenaczelna portalu OKO.press. 

Dziennikarka zwróciła uwagę na zadziwiającą determinację Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, by przyznać pieniądze właśnie fundacji Tomasza Sakiewicza, który jest także redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej". Mikołajewska wyjaśniała, że początkowo podpisana została umowa na przekazanie środków unijnych w wysokości 6 mln zł, jednak po publikacjach mediów, w tym OKO.press, na wniosek Komisji Europejskiej została wszczęta kontrola Ministerstwa Środowiska, a potem Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych.

Wtedy wypłata pieniędzy europejskich została wstrzymana, a umowa - rozwiązana za sprawą wycofania się z niej fundacji Tomasza Sakiewicza. W międzyczasie rządowy  NFOŚ podpisał z Sakiewiczem nową umowę, na wyższą kwotę - ponad 7 mln zł. 

Fundacja Sakiewicza a ekologia

Bianka Mikołajewska zwróciła uwagę, że Fundacja Niezależne Media wpisała sobie zajmowanie się ekologią kilka dni przed złożeniem wniosku. Sam termin składania wniosków został w nie do końca jasnych okolicznościach przedłużony.

Samo założenie przyjęte przez fundację Tomasza Sakiewicza opierało się na idei stworzenia prawicowej organizacji ekologicznej. - Tu miała powstać konserwatywna, niepodległościowa organizacja - wyjaśniała Bianka Mikołajewska. Jej zdaniem, miało to być swego rodzaju przeciwwagą dla lewicowych organizacji, prezentujących określone podejście do spraw przyrody. Ten cel miał być zrealizowany dzięki pieniądzom unijnym. 

Znaczna kwota przeznaczona na projekt miała trafić do mediów prawicowych jako zapłata za promocję czy reklamę. 

Czego jeszcze dowiesz się z tej rozmowy? Posłuchaj!

  • Co w tej sprawie robi córka byłego ministra środowiska, Jana Szyszki?
  • Czy 7 mln na portal to dużo?
  • Co ukrywała instytucja państwowa, przyznająca pieniądze na budowę portalu?

O tym, że fundacja Tomasza Sakiewicza ma budować portal poświęcony ekologii, OKO.press napisało jesienią 2016 roku. Po wielu perturbacjach, o których w czasie rozmowy z TOK FM opowiadała Bianka Mikołajewska, serwis puszcza.tv ruszył - stało się to w maju 2018 roku. 

Serwis poświęcił sprawie obszerną publikację, w której przyjrzał się zawartości portalu. Wbrew zapowiedziom płynącym ze środowiska "Gazety Polskiej", nie jest to wielki, multimedialny projekt. OKO.press podsumowuje, że wygląda on jak "wiele prowadzonych hobbystycznie portali o przyrodzie". Ciekawostką jest np., że w zakładce "Edukacja" znaleźć można nie tyle informacje na temat ochrony środowiska, a o... żołnierzach wyklętych, walczących w przeszłości na terenie Puszczy Białowieskiej. 

DOSTĘP PREMIUM