"Dzicz. Normalna dzicz" - Paradowska o sejmowej awanturze o TV Trwam

Posłowie prawicy w bezpardonowy sposób walczą o interesy Telewizji Trwam. Na środowym posiedzeniu sejmowych komisji pełno było krzyków, awantur i inwektyw. - Posiedzenie - podkreślam - komisji kultury było pokazem dziczy. Normalnej dziczy - oceniła dziś w Poranku TOK FM Janina Paradowska.
Zobacz wideo

W posiedzeniu brał udział ks. Tadeusz Rydzyk. I to może być wytłumaczenie pełnych emocji tyrad i nieustępliwości niektórych posłów. Posiedzenie komisji pokazywała Telewizja Trwam. Nawet kilka godzin po zakończeniu posiedzenia widzowie tej stacji mogli sami oceniać postawę poszczególnych posłów - bo obrady retransmitowano późnym wieczorem.

Politycy PiS i Solidarnej Polski wspólnie - podniesionymi głosami - chcieli wywalczyć zmianę decyzji KRRiT w sprawie Telewizji Trwam. Stacja o. Rydzyka nie dostała miejsca na multipleksie.

Zobacz wideo

- Jak słyszę opinię: dajmy koncesję dla świętego spokoju, a o. Rydzyk wzywa, żeby nie płacić podatków, to we mnie się wszystko burzy - stwierdziła Janina Paradowska. Dla publicystki tygodnika "Polityka", to, co działo się wczoraj na połączonym posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu oraz kontroli państwowej, było "pokazem dziczy".

Żyjemy w państwie prawa

Według Pawła Wrońskiego obrońcy Telewizji Trwam powinni zmienić taktykę. Od strony urzędniczej sprawa wygląda tak, że stacja nie spełnia standardów. Uważam więc, że wszyscy ludzie dobrej woli, którzy otaczają tę telewizję, zamiast oddawać 90 proc. swojej energii na tupanie, krzyczenie i modlitwy, powinni się zabrać do tego, żeby pomóc tej stacji spełnić warunki obowiązujące wszystkich - stwierdził dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Ks. Rydzyk: Katolicy - nie płaćcie podatków

Jak mówił w Poranku Radia TOK FM, zwolennicy o. Rydzyka korzystają dziś z takich samych metod, jak w czasach, kiedy walczyli o przyznanie koncesji Radiu Maryja. - Byli członkowie KRRiT przyznają, że dali się sterroryzować - powiedział Wroński.

Adam Szostkiewicz z "Polityki" nie ma wątpliwości, że jeśli Telewizja Trwam nie spełnia wymogów, to KRRiT nie może podjąć innej decyzji. - Przecież żyjemy w państwie prawa. Są prawa i procedury, których trzeba przestrzegać - mówił publicysta.

Środowe posiedzenie zakończyło się - oprócz awantur - niczym. Posłom nie udało się przeprowadzić głosowania w sprawie wniosku o zlecenie Najwyższej Izbie Kontroli kontroli udzielania przez KRRiT koncesji na nadawanie na multipleksach cyfrowych.

Kolejna próba - za dwa tygodnie.

O. Rydzyk razem z Janem Pawłem II walczy: ... o multipleks>>

Awantura PiS-u na sejmowej komisji. Poszło o TV Trwam [WIDEO] >>

DOSTĘP PREMIUM