Arłukowicz w TOK FM: Każdy lek, który drożeje, będzie miał swój tańszy odpowiednik

- Najbardziej zależało nam na wprowadzeniu na listę leków refundowanych leków poza wskazaniami rejestracyjnymi - mówił w ?Poranku Radia TOK FM? minister zdrowia. Bartosz Arłukowicz wyjaśniał, w jaki sposób takie leki trafią na listę. Minister podkreślał też: - Każdy lek, który drożeje, będzie miał swój tańszy odpowiednik.

TOK FM ujawniło, że na nowej liście leków refundowanych niektóre "staniały" z 7 zł na... 35 . Jak to możliwe?

"Każdy drożejący lek będzie miał swój tańszy odpowiednik"

- Mam przed sobą zestawienie tego, co podrożało i potaniało. Spadki cen zaczynają się od sumy 326 zł - mówił Arłukowicz w TOK FM. - Chyba w nielicznych przypadkach - stwierdziła Janina Paradowska. - Nie do końca, bo mamy tych przypadków ponad 600 - odpowiadał minister zdrowia. I wyliczał: - Średni spadek ceny w tej liście refundowanej to ponad 8 zł, zaś średnia podwyżka wynosi niewiele ponad 2 zł.

- Każdy lek, który drożeje, ma swój odpowiednik dostępny dla pacjenta w przystępnej cenie. Inicjatywą tej ustawy jest to, aby przy możliwości wyboru różnych leków pacjent miał zawsze możliwość zdecydowania się na lek najtańszy w swojej grupie - podkreślał Bartosz Arłukowicz w "Poranku Radia TOK FM".

- Najważniejsza rzecz, jaka się wydarzyła, to możliwość, na podstawie nowelizacji ustawy refundacyjnej, wprowadzenia na listę leków refundowanych leków poza wskazaniami rejestracyjnymi - podkreślał minister Arłukowicz w TOK FM. - To dotyczy najczęściej pediatrii i kilku innych chorób jak choroby reumatyczne czy onkologiczne - dodał.

Jak lek staje się refundowany? Minister wyjaśnia

Bartosz Arłukowicz tłumaczył, na czym polega wprowadzenie takich leków na listę. - Leki pediatryczne w dużej części nie są zarejestrowane jako leki dla dzieci, dlatego że producenci mają duże trudności z przeprowadzeniem badań klinicznych na dzieciach. W związku z tym leki te są rejestrowane dla osób dorosłych - mówił poranny gość TOK FM. - Przepis, który wszedł w noweli, pozwoli wprowadzić na listę leki pediatryczne poza wskazaniami rejestracyjnymi na podstawie opinii konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii, który wskazał nam najpotrzebniejsze leki, ocenione potem przez Radę Przejrzystości, czyli radę zbudowaną z ekspertów, profesorów, naukowców, którzy określają, czy dany lek można podać dziecku poza wskazaniami rejestracyjnymi, czy nie - wyjaśniał minister zdrowia. I podkreślił: - Takich leków na listę trafiło ponad 800.

Nad każdym zastanawia się sztab ludzi

Poza pediatrią na listę leków refundowanych trafiają też inne leki poza wskazaniami rejestracyjnymi. - Jest też część leków stosowanych w różnych chorobach, czasem skutecznych w chorobach, na które nie zostały zarejestrowane, np. w chorobach reumatycznych czy onkologicznych - mówił minister Arłukowicz. - Ta lista jest dobudowywana po kolei na podstawie decyzji naukowców, a nie oczekiwań - podkreślił minister. I po raz kolejny tłumaczył mechanizm polegający na tym, że konsultant krajowy w określonej dziedzinie wskazuje leki, które powinny wg niego znaleźć się na takiej liście. Opinie spływające od konsultantów krajowych są dalej rozpatrywane przez Radę Przejrzystości, która przedstawia opinię resortowi i wtedy zapada decyzja o umieszczeniu leku na liście leków refundowanych. Taka decyzja zapadła już w przypadku leków pediatrycznych.

Najbogatsi Polacy: Kulczyk, Czarnecki, Sołowow..., a na miejscu 11. - Tomasz D. >>

DOSTĘP PREMIUM