"Kaczyński leczy swoje frustracje", "nacjonalizm i tani populizm" [KOMENTARZE PO MARSZU PIS]

- Jestem zniesmaczony, gdyż to jest łączone z nacjonalizmem, takim tanim populizmem - tak Robert Biedroń z Ruchu Palikota komentuje wczorajszy marsz PiS. Natomiast Stefan Niesiołowski z PO pyta retorycznie: - Może w ten sposób Kaczyński leczy swoje frustracje.

- Formuła takich marszów została przez PiS zbezczeszczona - mówi Robert Biedroń z Ruchu Palikota. - Coś zostało wyczerpane, chyba jest jakiś przesyt. Jestem zniesmaczony, gdyż to jest też łączone z nacjonalizmem, takim tanim populizmem - dodaje.

- Każdemu wolno demonstrować - mówi Stefan Niesiołowski z Platformy Obywatelskiej. Dodaje jednak, że Kaczyński nie proponuje żadnych rozwiązań problemu emerytalnego.

- Dobrze, żeby zaproponowali jakąś alternatywę, a nie tylko wrzeszczą, wygrażają i machają rękami. Może w ten sposób Kaczyński leczy swoje frustracje. To raczej taki "zabieg psychotyczny", Kaczyński stoi na czele, przemawia, krzyczy. To jest mu bardzo do czegoś potrzebne - dodaje.

Zobacz wideo

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że będzie przekonywać mieszkańców wsi, by ci wymusili na Polskim Stronnictwie Ludowym wycofanie się z reformy. Sławomir Neumann z PO ironizuje: - Nachodzą się. Jest coraz lepsza pogoda, więc to na pewno dla zdrowotności dobrze wpłynie. Na koalicję wpłynie to, jak wszystkie działania PiS, raczej mobilizująco, a nie deprymująco. Dodaje też: - Krzyki i tupanie Jarosława Kaczyńskiego tego nie zmienią. Będziemy twardo i z determinacją prowadzili te reformy.

Zakończył się miesiąc przewidziany na konsultacje społeczne. W poniedziałek po spotkaniu Donalda Tuska z Waldemarem Pawlakiem powinniśmy poznać ostateczny kształt proponowanej przez koalicję reformy.

Cimoszewicz w TOK FM. "Bezwzględny cynizm Kaczyńskiego"

Manifestacja PiS w Warszawie. Kaczyński: "Naprawdę - dosyć tego!" >>

DOSTĘP PREMIUM