"Myślę, że będzie dobrze, choć nie wierzę w to" - Szczuka dodaje otuchy piłkarzom

Kilka tygodni temu Kazimiera Szczuka ostro krytykowała Euro jako "samczy, infantylny i idiotyczny kult igrzysk". Dziś w Poranku Radia TOK FM, choć zapewniała, że podejścia nie zmieniła, przyznała: - To jest taki moment, że absolutnie nie wypada się dystansować. Myślę, że będzie dobrze, chociaż nie wierzę w to.

Dominika Wielowieyska rozpoczęła dyskusję publicystów od "obowiązkowego" typowania wyników dzisiejszego meczu Polska - Rosja. - Co mam powiedzieć? Czy mam mówić, jak myślę, czy mam dodać otuchy naszej drużynie? - zastanawiała się Kazimiera Szczuka.

- Jeżeli w ogóle mówisz o tym, że masz myśl o tym, żeby dodać otuchy, to zmieniło się twoje nastawienie - zwróciła uwagę Wielowieyska.

- Nie, zupełnie się nie zmieniło - oponowała Szczuka. Dodała jednak: - Ale... no, to jest taki moment, że absolutnie nie wypada się dystansować. Myślę, że będzie dobrze, chociaż nie wierzę w to.

-Tomasz Zimoch mówił do Jana Tomaszewskiego: "Janku, wróć do nas, kibicuj z nami!". Kazimiera Szczuka jest z nami - cieszył się Piotr Kraśko. - Tak kibicuję może nie bardzo... ale też nie "nie kibicuję". Będziemy z prof. Janion oglądały mecz - przyznała Szczuka. Choć, jak zapewnia publicystka, bez szalików.

Jak typowali pozostali publicyści?

Piotr Kraśko: - 2:1 dla Polski. Naprawdę mamy kim grać!

Piotr Semka: - Ja nie będę konformistą, jak inni, i powiem, że remis byłby wynikiem marzeń. Nie sądzę, żebyśmy mieli drużynę, która sprawia wrażenie gotowej do sukcesu, ale liczę na remis 1:1.

Dominika Wielowieyska: - 1:0 dla Polski, żeby było ciekawiej.

Początek meczu dziś o 20.45.

Femen pod Stadionem Narodowym. Zdecydowana reakcja ochroniarzy [ZDJĘCIA] >

DOSTĘP PREMIUM