Lityński po smoleńskiej debacie: To nie rozbijanie Polski, a zaufania społecznego. Obrzydliwe

- Jesteśmy skazani na wojnę polsko-polską? - pytała Paradowska. - O tyle, o ile autorytety z tamtej strony nie opamiętają się. To niszczące dla tkanki społecznej. Od takich wojen maleje w Polsce kapitał społeczny, ludzie nie mogą się dogadać - odpowiadał Jan Lityński z Kancelarii Prezydenta RP.

" Tusk ma rację. Tylko Kaczyński może zakończyć tę wojnę " - mówią w TOK FM publicyści. "Skończmy wojnę na trumny " pisze na pierwszej stronie "Gazeta Wyborcza".

- Wczoraj w Sejmie premier mówił też na ten temat, w poniedziałek, po spotkaniu z ekonomistą, mówił o tym Jarosław Kaczyński. A wojna trwa. Czy jesteśmy w stanie cokolwiek zmienić? - pytała swojego gościa Janina Paradowska.

- Ja nie uważam, żeby to była wojna. To jest jedno czy dwa ugrupowania polityczne, ale wywodzące się z jednej partii, które traktują katastrofę smoleńską jako mit założycielski swoich partii. To jest dosyć i ryzykowna i obrzydliwa gra polityczna. Z drugiej strony są rzeczowe próby wyjaśnienia - opisywał Jan Lityński.

- Mamy do czynienia z systemem nieprzemakalnym, odpornym na fakty - ocenia.

Ten gmach już to słyszał

Bortnowska: Trzeba żyć. Zostawić umarłych umarłym >>

- Jak czytałem, kiedy atakowano PSL w Sejmie w 1947 roku, czytałem debatę marcową - to był bardzo podobny ton. Ton wątpliwej retoryki, w której nie uznaje się faktów, a głównie poświęca się atakowaniu przeciwnika. Ten gmach już to słyszał - opowiadał Lityński.

- Sytuacja jest o tyle inna, że dziś atakuje się polski rząd. Jest to dosyć obrzydliwe - dodał.

Kopacz: Uwierzyłam, że przekopywano ziemię w Smoleńsku >>

- Jesteśmy na to skazani? - pytała Paradowska. - O tyle, o ile autorytety z tamtej strony nie opamiętają się; że to nie jest sposób rywalizacji politycznej, tylko rozbijania... nie tyle państwa polskiego, bo wydaje się dostatecznie silne, ale jest to niszczące dla tkanki społecznej. To rozbija zaufanie społeczne. Kapitał społeczny maleje właśnie od takich wojen - krytykował Lityński.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM