Balcer: Interwencja Turcji może uruchomić efekt domina. Doszłoby do sytuacji członek NATO kontra Iran

- Turecka duża interwencja w Syrii oznaczałaby efekt domina. Z lokalnego konfliktu mogłoby się przerodzić w otwartą konfrontację członka NATO z Iranem, a w najczarniejszym scenariuszu z Rosją - mówił w TOK FM Adam Balcer. Turecki parlament zgodził się na prowadzenie działań wojennych.

Turecki parlament wyraził zgodę na prowadzenie działań wojennych poza granicami kraju . Oznacza to, że tureckie wojska mogą zaatakować Syrię.

- Turcja odwołała się do NATO otrzymała pełne poparcie przez aklamację. Wczoraj było specjalne posiedzenie ambasadorów NATO - mówił Adam Balcer ekspert Demos - Europa, Centrum Strategii Europejskiej.

- Turcja zdaje sobie sprawę, że pewnej czerwonej linii nie może przekroczyć. Interwencja na dużą skalę jest mało prawdopodobna. To by oznaczało eskalację konfliktu. Pojawiłaby się kwestia, jak zachowa się Iran? Jak zachowa się Rosja? To byłaby znacznie poważniejsza sytuacja - wyliczał ekspert.

USA uspokajają Turcję

- Turcja jest mitygowana i uspokajana przez Stany Zjednoczone, które nie są zainteresowane efektem domina i konfrontację, która z konfliktu lokalnego przeradza się w otwartą konfrontację członka NATO z Iranem - komentował Balcer. - A w najczarniejszym scenariuszu z Rosją - dodał, zaznaczając, że jego zdaniem to bardzo mało prawdopodobna wizja.

Turcja: Nie chcemy wypowiedzieć wojny Syrii. Odwet był ostrzeżeniem [ZDJĘCIA]

Konflikt już dawno wylał się poza Syrię

- Uchodźcy z Syrii są w Jordanii, Libanie. W obozach uchodźców w Turcji są aktywni opozycjoniści, siły przeciwne reżimowi Assada, tam mają swoje zaplecze logistyczne, stamtąd organizują ataki - wyliczał Balcer. - Tam też otrzymują wsparcie finansowe, szkoleniowe, broń, ze strony takich państwa jak Arabia Saudyjska, Katar. To na tereni Turcji działa opozycja polityczna, choć podzielona i tracąca znaczenie - dodał.

DOSTĘP PREMIUM