Sekielski do Glińskiego: Ma pan już skład rządu?

- Są już osoby na kluczowe stanowiska w rządzie? - pytał w TOK FM Tomasz Sekielski. - Nie ma przypisania do konkretnego stanowiska, bo byłoby to dzielenie skóry na niedźwiedziu - odpowiadał w TOK FM prof. Piotr Gliński. Na przełomie stycznia i lutego PiS ma złożyć konstruktywne wotum nieufności, aby Gliński został premierem.

- Ma pan już skład rządu? Wyznaczone osoby na kluczowe stanowiska? - pytał w "Poranku" Tomasz Sekielski. - Jest kilku kandydatów, którzy mogliby te stanowiska objąć. Nie robię tego tak precyzyjnie, że każdy jest przypisany do stanowiska, tym bardziej że to jest dzielenie skóry na niedźwiedziu. To jest grupa wybitnych specjalistów z bardzo różnych dziedzin, ok. 20 zdeterminowanych osób i gotowych do podjęcia się pracy - zapowiedział prof. Piotr Gliński, kandydat PiS na premiera technicznego.

Nie interesują mnie inwektywy

- Jak pan odpowiada tym, którzy uważają, że bierze pan udział w politycznym kabarecie? Że to jest wniosek, który nie ma szans na przejście, a pan jest wykorzystywany? - dopytywał Sekielski.

- Nie interesuje mnie, że jestem obrzucany rożnymi inwektywami. Martwi mnie to, że niektóre osoby w państwie traktują tę misję jako, cytuję, zagrożenie dla mechanizmów demokratycznych. To jest nieodpowiedzialne stanowisko - uważa prof. Gliński.

Jak mówił, jego misja działa na podstawie artykułu 158 Konstytucji RP (Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na Prezesa Rady Ministrów ). - On musi być politycznie uzasadniony. Ja uważam, że jest taki powód. Jesteśmy w kryzysie - ocenił.

Współpraca z Palikotem niewykluczona

Prof. Gliński zapowiedział, że na poważnie będzie rozmawiał z klubami parlamentarnymi dopiero po złożeniu wniosku nieufności, co ma nastąpić na przełomie stycznia i lutego.

Jak prof. Gliński będzie kusił opozycję? Np. Leszka Millera? - Przecież to jest szef partii lewicowej, a więc partia wrażliwa co do spraw społecznych. W Polsce jest tysiące takich spraw nierozwiązanych i moglibyśmy je razem rozwiązywać - uważa. Gliński nie wyklucza współpracy także z Januszem Palikotem: - To też partia, która się określa jako lewicowa, więc będę mówił o wrażliwości społecznej - mówił w TOK FM.

Zobacz całą rozmowę:

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM