Gowin broni swojej reformy: przeszkadza sędziom. To bardzo silne środowisko

Silne środowisko sędziowskie i lokalne układy - Jarosław Gowin uważa, że to głównie im przeszkadza reforma sądownictwa. Likwidacja 79 sądów zdaniem ministra usprawni działanie wymiaru sprawiedliwości.

Od stycznia - na mocy rozporządzenia szefa resortu sprawiedliwości - 79 najmniejszych sądów rejonowych o limicie etatów do dziewięciu sędziów włącznie zostało zniesionych i stało się wydziałami zamiejscowymi większych jednostek. Głównym celem zmian - wskazywał resort sprawiedliwości - jest doprowadzenie do bardziej zrównoważonego obciążenia sędziów pracą. W ubiegłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że podstawa prawna rozporządzenia ministra sprawiedliwości jest zgodna z konstytucją. Skargi na przepis Prawa o ustroju sądów powszechnych, który był podstawą ministerialnego rozporządzenia, złożyła grupa posłów (głównie z PSL) i Krajowa Rada Sądownictwa. Obywatelski projekt, wspierany przez PSL, wyszczególnia wszystkie istniejące przed reorganizacją sądy wraz z ich okręgami - cofa tym samym reformę Gowina.

Jarosław Gowin w TOK FM kolejny raz bronił zmian w systemie sądownictwa. Jego zdaniem "interes obywateli politycy mają w... poważaniu". - Opór ze strony części silnego środowiska sędziowskiego, po drugie obawa części samorządowców, że przyszłość powiatów stanie pod znakiem zapytania, a po trzecie są zbyt ścisłe związki między przedstawicielami lokalnego wymiaru sprawiedliwości a lokalnym establishmentem - wyliczał Gowin przyczyny sprzeciwu niektórych grup.

- Premier kategorycznie opowiada się za tą reformą - mówił Gowin w TOK FM. Jego zdaniem reforma "jest nieśmiała" jak na potrzeby. - Jeśli sprawy w sądzie nie mają się ciągnąć przez lata, trzeba gruntownych reform, to jest jedna z nich - stwierdził minister sprawiedliwości w rozmowie z Tomaszem Sekielskim.

- To jest trochę prywatna wojna niektórych liderów PSL - uważa Jarosław Gowin. Z jego rozmów z niektórymi posłami Stronnictwa wynika, że jest lubianym ministrem. Jego zdaniem reforma sądowa nie doprowadzi do turbulencji w koalicji.

DOSTĘP PREMIUM