Udało się! Jest pierwsza ciąża z rządowego in vitro

Jedna z klinik na Śląsku chwali się pierwszą ciążą z rządowego programu in vitro. Ogólnopolski program leczenia bezpłodności ruszył 1 lipca tego roku.

Test ciążowy wykonany w klinice Gyncentrum w Katowicach świadczy o tym, że pacjentka leczona metodą zapłodnienia pozaustrojowego jest w ciąży. Para w klinice pojawiła się na początku miesiąca. - Spełniła wszystkie warunki, została zakwalifikowana. Przeprowadziliśmy stymulację jajeczkowania, punkcję jajników. Wykonaliśmy transfer jednego zarodka i jesteśmy po dodatnim teście ciążowym - wyjaśnia dr Dariusz Mercik.

Czekając na pęcherzyk

Na razie jest to tzw. ciąża biochemiczna: lekarze zanotowali dodatnie stężenia beta-HCG, czyli hormonu wydzielanego przez zagnieżdżającą się ciążę. - Teraz będziemy obserwować, czy poziomy wzrastają, i będziemy wykonywać badania ultrasonograficzne w celu stwierdzenia pęcherzyka ciążowego - dodaje dr Mercik. Szczęśliwa para pochodzi ze Śląska. O dziecko starała się od kilku lat.

Szansa dla 15 tys. par

Do rządowego programu zostało ostatecznie zakwalifikowanych 26 klinik w całej Polsce. Pomiędzy kliniki zostało rozdysponowanych ponad 67 mln zł.

Z rządowego programu refundacji in vitro ma skorzystać w ciągu trzech lat ok. 15 tys. par, u których lekarze stwierdzili bezwzględną przyczynę niepłodności lub para udokumentuje, że w ciągu ostatniego roku przed zgłoszeniem się do programu lekarze nieskutecznie leczyła niepłodność. Do programu kwalifikowane są kobiety do 40. roku życia.

DOSTĘP PREMIUM