Fundacja MaMa odmawia dyskusji w radiu TOK FM z Małgorzatą Terlikowską. Przez jej męża

Dziś w radiu TOK FM miała odbyć się dyskusja o tym, jak rozmawiać z dzieckiem o patriotyzmie. Miały w niej wziąć udział przedstawicielki Fundacji MaMa oraz Małgorzata Terlikowska. Przedstawicielka Fundacji po tym, jak dowiedziała się, z kim ma rozmawiać, odmówiła pojawienia się w studiu. W oświadczeniu winę zrzuciła na radykalne poglądy... męża Terlikowskiej.

Dziś wieczorem Hanna Zielińska chciała porozmawiać z matkami o tym, jak tłumaczyć dzieciom, czym jest współczesny patriotyzm. Punktem wyjścia miała być książka Elizy Piotrowskiej "A ja jestem Polak mały, moim krajem jest świat cały".

Rano jednak dr Patrycja Dołowy odwołała swój udział w rozmowie po tym, jak dowiedziała się, że studiu ma pojawić się Małgorzata Terlikowska, żona Tomasza Terlikowskiego, prawicowego publicysty związanego z portalem Fronda.

MaMa chce rozmawiać, ale nie z żoną Terlikowskiego

Poproszona przez radio Fundacja wydała oświadczenie. Pisze w nim: Nie rozumiemy, z jakiego klucza (Małgorzata Terlikowska - red.) została zaproszona do audycji dotyczącej wychowania patriotycznego, oprócz tego, że jest małżonką p. Terlikowskiego, znanego z wygłaszania poglądów dyskryminujących różne grupy społeczne. Nie boimy się konfrontacji, ani nie negujemy dyskusji z innymi niż nasze poglądami, ale odmawiamy uczestniczenia w debatach konstruowanych według zasady skrajności, która naszym zdaniem nie wnosi nic do debaty publicznej. Chcemy rozmawiać, jednak jesteśmy przeciwne legitymizowaniu skrajnych, nietolerancyjnych postaw w debacie publicznej.

Zielińska: jak tak można?

W obronie gościa stanęła Hanna Zielińska, prowadząca program. - Padają argumenty, które mają zdezawuować Małgorzatę Terlikowską jako rozmówczynię. W ogóle jako kogokolwiek innego niż bezwolną emanację męża. Matkę, wykształconą filozofkę, dziennikarkę, redaktorkę. Nie zgadzam się na ślepe atakowanie prawicowej dziennikarki, z wyboru pochłoniętej opieką nad dziećmi, tymi samymi pociskami, co faszystowskich bandytów - pisze w specjalnym oświadczeniu Zielińska .

Terlikowski pisze o "żonie wrogów ludu"

Odmowa pojawienia się studiu wywołała oburzenie Tomasza Terlikowskiego, czemu dał wyraz m.in. na Facebooku. - Paniom gratuluję bolszewickiej czujności. Z żonami wrogów ludu rozmawiać nie wolno! - pisze w swoim stylu publicysta.

W podobnym tonie utrzymany jest tekst w portalu Fronda.pl. Małgorzata Terlikowska komentuje w nim zamieszanie: Sytuacja ta pokazuje jedynie, że hasła, które głoszą panie z Fundacji MaMa o dialogu, o tolerancji, o dobru matek i dobru kobiet to fikcja.

Audycja o patriotyzmie z udziałem Małgorzaty Terlikowskiej odbędzie się radiu TOK FM 22 listopada.

DOSTĘP PREMIUM