Żakowski czyta partyjne programy i załamany apeluje: Politycy, zacznijcie traktować nas poważnie. Nie jesteśmy idiotami

- Politycy, zacznijcie traktować nas poważnie. Nie jesteśmy idiotami. Przez 25 lat wolności Polacy zdążyli się troszkę nauczyć i rachunków, i gospodarki - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski, lekko załamany po lekturze pomysłów polityków ws. wieku emerytalnego. Zdaniem publicysty merytoryczna dyskusja jest wypierana przez ?propagandowe okrzyki?.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Zaniepokoił mnie kongres PiS, program był policzony z grubsza, na palcach. W podobnym stopniu niepokoją mnie reakcje krytyków PiS, polityków PO - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. Poszło o propozycję PiS ws. obniżenia wieku emerytalnego i replikę Marcina Święcickiego z PO w tej sprawie zamieszczoną w "Gazecie Wyborczej" .

"Ale jak się chwilę pomyśli..."

Według PiS cofnięcie wieku emerytalnego do poziomu 60/65 lat (odpowiednio dla kobiet i mężczyzn) kosztować będzie 13 mld zł, a że niektórzy będą pracować dłużej, w praktyce wyniesie 10 mld. Zdaniem Święcickiego dodatkowy koszt wypłaty emerytur niemal 11 mln uprawnionych wyniesie 40 mld zł.

- Ale jak się chwilę pomyśli, to się kompletnie nie zgadza - zauważył Żakowski, wskazując że choćby mężczyźni przechodzą na emeryturę osiem lat przed formalną granicą. - Problemem jest nie tyle formalny wiek emerytalny, co faktyczny wiek wypadania ludzi z rynku pracy. Gdyby pańskie wyliczenia były prawdziwe, wszyscy musieliby pracować do osiągnięcia wieku emerytalnego - mówił Żakowski.

DOSTĘP PREMIUM