Kosiniak-Kamysz: drastycznie nie zgadzam się z raportem NIK ws. polityki prorodzinnej. To publicystyka

Najwyższa Izba Kontroli przygotowała raport, w którym zmiażdżyła działania państwa w sprawach socjalnych. - Polityka prorodzinna w Polsce praktycznie nie istnieje - alarmuje NIK. - To publicystyka, brak faktów - stwierdził w TOK FM minister Kosiniak-Kamysz.

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała miażdżący raport na temat polityki prorodzinnej. - W Polsce brakuje całościowego i strategicznego planowania działań na rzecz rodziny, kolejne rządy działały doraźnie. Polityka prorodzinna w Polsce praktycznie nie istnieje - czytamy w podsumowaniu raportu NIK.

- To publicystyka, a nie raport. Mało faktów, więcej własnej opinii, taki raport nie służy NIK, podważa jego wiarygodność. Drastycznie nie mogę zgodzić się z tym raportem - odpiera zarzuty Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej. - Gdzie jak gdzie, ale w polityce rodzinnej dokonało się wiele rzeczy, zmiana całościowa - mówił minister.

Wyliczał, że podjęto wiele inicjatywy, jak np. wydłużenie urlopu rodzicielskiego, rozbudowa żłobków i przedszkoli. - Jest ich o wiele więcej niż kilka lat temu. Choć wiemy, że ciągle za mało - mówił Kosiniak-Kamysz.

Minister mówił, że państwo zadbało nie tylko o najmłodszych (i ich rodziców), ale i seniorów. - Zajęliśmy się polityką senioralną, przyjętą przez rząd strategią długoterminową - powstały np. domy dziennej opieki nad osobami starszymi.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM