Prof. Płatek: to policzek dla narodu, że odrzucany jest projekt ustawy o związkach partnerskich

- Dla mnie jest policzkiem dla dużego narodu demokratycznego, żeby po raz kolejny odrzucać projekty o związkach partnerskich bez względu na płeć. To jest przyzwyczajanie ludzi do tego, że można dyskryminować ludzi ze względu na posiadaną cechę. To jest niebezpieczne i groźne - mówiła prof. Płatek w Poranku Radia TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - A czy pani już wie, co chciałaby uczynić motywem przewodnim kampanii? - pytała Janina Paradowska prof. Monikę Płatek.

Karnistka i aktywistka będzie startować do Senatu w okręgu podwarszawskim z listy Zjednoczonej Lewicy . - Mamy wspólne poczucie, że dobrze byłoby zadbać o dobrą jakość życia ludzi - mówiła prof. Płatek w Poranku Radia TOK FM.

Jak kandydatka rozumie tę dbałość? - Chodzi o utrzymanie obowiązującej konstytucji, dbanie i utrzymanie niezawisłości sądów czy dbanie o rozdzielenie Kościoła i państwa - mówiła karnistka.

Jej zdaniem prawo jest niepotrzebnie zmieniane, a wielość nowelizacji sprawia, że ludzie przestają je znać.

Prof. Płatek uważa również, że niedobre jest to, że w Polsce nie ma debaty na temat związków partnerskich czy małżeństw jednopłciowych. - Dla mnie jest policzkiem dla dużego narodu demokratycznego, żeby po raz kolejny odrzucać projekty o związkach partnerskich bez względu na płeć. To jest przyzwyczajanie ludzi do tego, że można dyskryminować ludzi ze względu na posiadaną cechę. To jest niebezpieczne i groźne - dodała prof. Płatek w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM