"Jak prezydent nie chce, by mu zrobiono zdjęcie z premier Kopacz, to niech zorganizuje spotkanie jakoś po cichu"

- Rozumiem, że prezydent jest filarem PiS w kampanii. Ale jest też częścią władzy wykonawczej i powinien nawiązać jakiś kontakt z premier Kopacz - uważa Janina Paradowska. Zdaniem publicystki, dobrze, że min. Teresa Piotrowska nie spotkała się z Andrzejem Dudą. - Prezydent chciał uścisnąć dłoń kobiety z rządu, ale nie wybrał pani premier - mówiła w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Zdaniem Janiny Paradowskiej, kryzys migracyjny jest tak poważnym problemem, że prezydent Andrzej Duda nie powinien dłużej unikać spotkania z premier Ewą Kopacz.

- Rozumiem, że prezydent jest filarem kampanii PiS, spodziewałam się tego. Rozumiem, że pan prezydent musi odpłacić partii za swoje zwycięstwo. Ale jest też częścią władzy wykonawczej - przypominała publicystka w "Poranku Radia TOK FM".

Na razie prezydent zaproponował spotkanie nie premier, a szefowej MSW Teresie Piotrowskiej, która z zaproszenia nie skorzystała.

- Dobrze, że nie przyszła. Jak prezydent nie chce, by mu zrobiono zdjęcie z premier Kopacz, to niech spotkanie będzie zorganizowane jakoś po cichu - podpowiadała Janina Paradowska.

DOSTĘP PREMIUM