"Najdroższe lotnisko świata w Radomiu pokazuje, czym kończą się pomysły PiS"

Wojewoda mazowiecki ostrzega przed pomysłami PiS na tworzenie nowych województw. Liderzy PiS obiecują, że po wygranych wyborach powstaną województwa środkowopomorskie i warszawskie. Wg Jacka Kozłowskiego dla stolicy nie będzie to żaden wstrząs. Za to reszta obecnego województwa mazowieckiego może mieć kłopoty.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Poziom strat środków finansowych, w przeliczeniu na jednego mieszkańca nowego województwa mazowieckiego, będzie prawdopodobnie przekraczał 500 zł - mówił wojewoda w "Poranku Radia TOK FM".

Zdaniem Kozłowskiego jedynym racjonalnym argumentem dla rozdziału Warszawy i województwa mazowieckiego jest szukanie posad dla działaczy PiS. - To będzie nowy samorząd wojewódzki do zdobycia. Kilkudziesięciu radnych, marszałek i kilku wicemarszałków, setki dyrektorów, wojewoda - wyliczał.

Wg wojewody mazowieckiego najlepszym przykładem, czym kończy się polityka "odwołująca się do potrzeby prestiżu", której hołduje PiS, jest lotnisko w Radomiu.

- 120 mln zł wpompowane w lotnisko przez poprzednie władze z PiS, 140 osób zatrudnionych tam od roku. A do tej pory z lotnisko z Radomia odleciało ok. 100 pasażerów. To najdroższe lotnisko na świecie - ponad milion zł kosztował jeden pasażer.

DOSTĘP PREMIUM