TK decyduje o losach ustawy o trybunale. Odrzucono wniosek o odroczenie rozprawy

W siedzibie TK stawiło się czterech sędziów, zaprzysiężonych nad ranem przez prezydenta Andrzeja Duda. Trybunał bada zgodność z konstytucją ustawy z czerwca, na mocy której wybrano - przed końce ubiegłej kadencji Sejmu - pięciu sędziów. TK odrzucił złożony przez Sejm wniosek, o odroczenie rozprawy. Przed siedzibą TK zebrał się tłum zwolenników i przeciwników PiS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Na mocy ustawy z czerwca 015 roku wybrano wczoraj kolejnych pięciu sędziów, rekomendowanych przez PiS.

Nad ranem prezydent przyjął ślubowanie od czterech z pięciu nowych sędziów. Cała czwórka nowych sędziów stawiła się dziś w siedzibie TK.

Reporter TOK FM relacjonuje wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym. ZOBACZ>>>

Sejm złożył wniosek o odroczenie rozprawy, bo zdaniem wnioskodawcy, "z chwilą wyboru w środę pięciu nowych sędziów TK, ustały przesłanki, by sprawę badał skład pięcioosobowy". Po gozinnej przerwie - sędziowie ogłosili o odrzuceniu wniosku o odroczenie.

"Osoby, które nie mają prawa tytułować się tytułem sędziów"

Wg byłego ministra sprawiedliwości, posła PO Borysa Budki, wniosek Sejmu był bezzasadny. Polityk, który przez TK reprezentuje posłów wnioskujących o zbadanie konstytucyjności ustawy, skrytykował też pojawienie się w siedzibie trybunały zaprzysiężonych przez prezydenta sędziów. "To osoby, które nie mają prawa tytułować się tym zaszczytnym tytułem". Bo wybór dokonany wczoraj przez Sejm jest nieważny.

Przed siedzibą zebrał się tłum - protestują przeciwnicy polityki Prawa i Sprawiedliwości oraz zwolennicy partii rządzącej.

DOSTĘP PREMIUM