Gugała: Orędzie wyglądało jak nagrane rano. Zajmujemy się kruczkami prawnymi. Może chodzi o odwrócenie naszej uwagi?

- Ważnym tematem są kwestie budżetowe - czy starczy pieniędzy na tzw. obietnice i dokąd one nas doprowadzą. A my zajmujemy się kruczkami prawnymi - komentował w TOK FM Jarosław Gugała wojnę o TK, która od ponad tygodnia nie schodzi z czołówek.

Dziś Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie ws. sporu o nowych sędziów TK. -

Sprawa jest jasna. Prezydent miał - i ma nadal - obowiązek przyjąć ślubowanie trzech sędziów, których legalnie wybrano w październiku - mówił w TOK FM Jarosław Gugała z Polsatu.

- Prezydent złamał konstytucję nie robiąc tego. Prezydent przyjął nocą ślubowanie od następnych sędziów, a oni są nielegalni - komentował Gugała.

- Możemy się zadyskutować na śmierć i stosować metodę faktów dokonanych jak prezydent Duda. Jestem zdumiony orędziem. Najważniejszą rzeczą było orzeczenie TK. A on się do niego nie odniósł. Wyglądało jak orędzie nagrane dziś rano kilka godzin po zaprzysiężeniu wybranych przez PiS sędziów - komentował Gugała.

- Zajmujemy się kruczkami prawnymi, a może chodzi o odwrócenie uwagi opinii publicznej od prawdziwych tematów? - zastanawiał się Gugała. - Rzeczywistość skrzeczy. Ważnym tematem są kwestie budżetowe - czy starczy pieniędzy na tzw. obietnice i dokąd one nas doprowadzą. Upada warszawska giełda, dziś do dymisji podał się jej szef. To są ważne rzeczy, które zostaną zauważone na świecie - dodał Gugała.

DOSTĘP PREMIUM