Poseł Kukiz'15: Media publiczne zawsze stają się organem propagandy rządu. Trzeba je sprywatyzować

- Zmiana nie powinna polegać tylko na tym, że się zamieni ludzi cudzych na swoich - mówił Jacek Wilk w programie Wybory w TOK-u. - Niektóre instytucje trzeba likwidować - stwierdził poseł partii Kukiz'15.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas PiS przedstawił niedawno projekt zmian w mediach publicznych. Odpowiedzialny za ich przeprowadzenie Krzysztof Czabański zapowiedział powstanie mediów "narodowych". Szykują się również zmiany personalne. Według doniesień medialnych, z TVP pożegnają się m.in. Tomasz Lis czy Piotr Kraśko. Prezesem Telewizji Publicznej miałby zostać obecny wiceminister kultury Jacek Kurski, TVP 1 - Anita Gargas, a TVP Info - Katarzyna Gójska-Hejke. Przetasowania miałyby odbyć się także w radiu publicznym. Wśród kandydatów na prezesa wymienia się Krzysztofa Skowrońskiego, braci Karnowskich czy Igora Jankego.

- Wymienić cudzych na własnych to dla mnie "zamienił stryjek siekierkę na kijek" - komentował te pomysły Jacek Wilk, poseł ugrupowania Kukiz'15. - Będę dużo bardziej rewolucyjny i radykalny. Zmiana nie powinna polegać tylko na tym, że się w pewnych instytucjach zamieni ludzi. Niektóre instytucje trzeba po prostu likwidować - mówił. - Ja nie widzę żadnej potrzeby dla istnienia mediów publicznych, czyli rządowych.

- Czyli sprzedać wszystkie kanały? - pytała Wielowieyska. - Wszystko sprywatyzować oczywiście - potwierdził Wilk. - Media publiczne są zawsze rządowym łupem, stają się prędzej czy później organem propagandy rządzącej większości - dodawał poseł. - Bardzo dobry model funkcjonuje w USA, które dziwnym trafem uważa się za największą demokrację świata - ocenił. - Tam nie ma mediów publicznych i jakoś sobie świetnie radzą i nie narzekają na brak demokracji w mediach.

- Jestem zwolennikiem likwidacji mediów publicznych i uwolnienia w całości tego rynku - dodał Wilk. - To wyborcy, obywatele, klienci będą decydować swoimi pieniędzmi, którą stację, gazetę czy portal będą doceniać, śledzić i czytać.

DOSTĘP PREMIUM