"Wstyd, hańba. To jest premier RP?" - pyta Lis po wypowiedziach Szydło nt. Timmermansa

Wg Tomasza Lis, "opozycja dała się zaszachować i zaszantażować emocjonalnie PiS-owi" w dyskusji o zagranicznej krytyce działań rządu. - Te idiotyzmy o donoszeniu na Polskę wygłaszane przez największych donosicieli na Polskę! Trzeba to zignorować i mówić prawdę - radzi opozycji szef "Newsweeka".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Zdaniem Lisa, PiS apelując o jedność w obliczu zagranicznego ataku na Polskę, "używa argumentów rodem z gomułkowskiej propagandy".

Znakomitym przykładem jest choćby wypowiedź premier na temat unijnego komisarza Fransa Timmermansa. Beata Szydło stwierdziła w TVN24, że wpływ na opinie holenderskiego polityka na temat Polski może mieć to, że został on odznaczony przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego.

- To, co mówi z pani Szydło, to hańba, wstyd. To jest premier Rzeczypospolitej? To są małe zagryweczki, które się nadają do portalu braci Karnowskich - komentował Tomasz Lis.

Krzyż Wielki Orderu Rzeczypospolitej Polskie jakim odznaczył Timmermansa Bronisław Komorowski, to nie jedyny polski medal dla unijnego komisarza. W 2006 roku prezydent Lech Kaczyński nadal mu Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Za zasługi Timmermansa w popularyzowaniu informacji na temat udziału polskich żołnierzy w II wojnie światowej.

Wg Tomasza Wołka, premier Beata Szydło wykazał się "niekompetencją" wspominając wyłącznie o medalu od Bronisława Komrowskiego.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM