Co usłyszy Szydło? "Niech pani nie będzie marionetką sterowaną przez człowieka zza kulis. Niech pani będzie sobą"

Znamy treść wystąpienia Guya Verhofstadta, który będzie przemawiał w Starsburgu. Co usłyszy od niego premier Beata Szydło? Nie spodoba się jej najmocniejsza końcówka.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasDziś w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbywa się debata o Polsce. Kontrola praworządności odbywa się w związku z kontrowersjami wokół Trybunału Konstytucyjnego i ustawy o mediach. W debacie udział bierze premier Beata Szydło.

Dziennikarze, którzy są na miejscu, otrzymali treść wystąpienia Guya Verhofstadta, byłego premiera Belgii, dziś szefa unijnej frakcji liberałów. Co usłyszy Beata Szydło? Zapewnienie, że Europa szanuje wynik demokratycznych wyborów. Verhofstadt powie, że zaniepokojonym europosłom nie chodzi wcale o kształtowanie mediów publicznych czy reformy w służbie cywilnej, bo przyznaje, że sam robił podobne rzeczy.

Kłopot to rozmontowywanie zabezpieczeń służących równowadze w systemie demokratycznym i od razu wspomina tu o Trybunale Konstytucyjnym. Jak mówi - to nie problem, że rząd przyjął zasadę, że ten ma orzekać o sprawach w kolejności ich wpływania, ani to, że ma orzekać większością 2/3, ani to, że sędziów w składzie ma być więcej - w różnych krajach niektóre z tych zasad obowiązują. Problemem jest to, że rząd przyjął wszystkie przepisy, by Trybunał sparaliżować.

Na końcu Verhofstad przestrzega, że Jarosław Kaczyński - choć sam nie lubi Rosji - pcha Polskę dalej na wschód, w kierunku autorytarnych rządów w stylu Putina.

Szydło pewnie będzie miło usłyszeć kilka ciepłych słów o dzielnym narodzie polskim, który nie ustawał w trudnej walce o wolność. Polityk apeluje jednak, by Szydło wsłuchała się w głos narodu. Pod koniec pada najmocniejsze zdanie: Niech pani nie będzie marionetką sterowaną przez człowieka zza kulis. Niech pani będzie sobą. Będąc premierem pani i tylko pani jest odpowiedzialna - czytamy w przemówieniu Guya Verhofstadta.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM