Sejm zajmie się finansowaniem religii w szkole. Rząd już zajął stanowisko. Jak ocenia zmiany? "Negatywnie"

Podczas rozpoczynającego się dziś posiedzenia Sejmu będzie dyskutowany projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Zawarte są w nim m.in. kwestia finansowania lekcji religii. Rząd już wydał stanowisko w tej sprawie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasInicjatywa "Świecka szkoła" dotyczy m.in. kwestii finansowania religii. Teraz za zajęcia prowadzone przez księży i katechetów płaci państwo. Sejm w czwartek ma się zająć obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty.

Warto przypomnieć, że PiS, gdy był w opozycji popierał tego typu projektu - np. dotyczące reformy 6-latków. Jak będzie tym razem? To pierwszy obywatelski projekt ustawy rozpatrywany w tej kadencji.

Prof. Paweł Borecki w Połączeniu mówił: Jest w Polsce grupa obywateli dla których kwestia świeckości państwa jest ważna i z nimi politycy powinni się liczyć. W skali Europy edukacja jest laicka jest w tylko kilku krajach. W większości jednak religia jest nauczana, jeśli ktoś sobie tego zażyczy. U nas jest tak, że na religię zapisywane są całe klasy, dzieci zaganiane są na uroczystości religijne, które odbywają się na terenie szkoły, a szkołom publicznym nadaje się imiona np. Jana Pawła II, co przekształca je w szkoły konfesyjne - to nadużycia - wyliczał ekspert na antenie TOK FM.

Rząd już ma stanowisko

Stanowisko ws. projektu zajął już rząd - na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej można przeczytać, że "rząd negatywnie ocenia zmiany zawarte w projekcie obywatelskim". - Zaproponowano w nim przyznanie prawa do decydowania o udziale w lekcjach religii w szkołach ponadgimnazjalnych wyłącznie uczniom, z pominięciem decyzji rodziców. Kolejna proponowana zmiana to wprowadzenie zakazu finansowania lekcji religii w szkołach publicznych ze środków budżetowych - czytamy na stronie MEN .

I dalej: W odniesieniu do propozycji wprowadzenia zasady mówiącej o tym, że decyzja o udziale w lekcjach religii należałaby wyłącznie do uczniów, rząd podkreśla, że może to stanowić istotne naruszenie praw rodziców. Bowiem Konstytucja RP (art. 48) gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie powinno uwzględniać poziom dojrzałości dziecka, wolności jego sumienia i wyznania.

"Wolność religii i bezpłatna nauka"

A finansowanie religii?

Rząd też jest na nie. - Według rządu, finansowanie zajęć z religii przez kościoły lub inne związku wyznaniowe, czyli praktycznie przez rodziców, którzy są członkami tych wspólnot religijnych, byłoby naruszeniem dwóch zasad konstytucyjnych: wolności religii i bezpłatności nauki - czytamy uzasadnienie.

"Art. 53 ust. 4 Konstytucji mówi o tym, że religia kościoła czy związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole. Z tego względu wprowadzenie odpłatności za uczestnictwo w nauczaniu religii, organizowanej w szkole publicznej, mogłoby być odbierane jako naruszanie zagwarantowanej wolności religii".

"Nie chcemy rugować religii ze szkół"

Inicjatywa Świecka Szkoła zebrała ponad 150 tys. podpisów pod projektem. Zapewnia, że nie chce usuwać katechezy ze szkoły, ani uderzyć w kościół. Nie ma również wątpliwości, że dyskusja na ten temat w Sejmie będzie merytoryczna.

DOSTĘP PREMIUM