Centrum Poznania "jest martwe". To "monopolowy, Żabka, Biedronka, lumpex, szmatex". Czy ustawa PiS to zmieni?

- Ten podatek zniszczy franczyzowe firmy, ostrożnie z tym - mówiła w Radiu TOK FM Joanna Solska o projekcie opodatkowania hipermarketów. Innego zdania był Wojciech Wybranowski. Przyznawał, że projekt ustawy jest niedoprecyzowany, ale jego zdaniem "lepsze coś, co jest niedopracowane, niż coś, czego w ogóle nie ma".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas.- Główna ulica, św. Marcina, to monopolowy, Żabka, Biedronka, lumpex, szmatex - tak opisywał centrum Poznania Wojciech Wybranowski. - Poznań słynął z drobnego handlu i usług. Jak wygląda teraz centrum miasta? Jest martwe - stwierdził publicysta "Do Rzeczy". Winą za obecny stan rzeczy obarczał galerię wielkopowierzchniowe. - Poza osiedlami sypialnianymi nie ma już polskiego handlu w biznesowym, przedsiębiorczym Poznaniu - przyznał.

- Ustawę podatkową PiS należałoby bardzo mocno dopracować - powiedział Wybranowski. Zaznaczył jednak, że "jest to jedno z lepszych rozwiązań, które miałoby wesprzeć drobnych polskich przedsiębiorców". - Ten podatek w takiej formie ich nie wesprze - protestowała Joanna Solska. - Wydaje mi się, że do tego trzeba się zabierać z zupełnie innej strony. Więcej do powiedzenia powinny mieć władze miasta - mówiła publicystka "Polityki". Przestrzegała, że podatek "zniszczy franczyzowe firmy".

- Projekt ustawy jest niedoprecyzowany, ale to pierwsza tego typu rzecz od 25 lat - podkreślał Wybranowski. - Mieliśmy tyle czasu, by zmienić te patologie, nic nie zrobiono. Lepsze coś, co jest niedopracowane, niż coś, czego nie ma w ogóle - ocenił. - Lepiej dobić niż pozwolić się męczyć - zauważyła Solska.

DOSTĘP PREMIUM