Szydło obiecała 500 zł na KAŻDE dziecko? Minister tłumaczy: Stawiała przecinek, mówiła "każde drugie, trzecie"...

66 proc. badanych stwierdziło, że premier złamała obietnicę wyborczą, nie dając 500 zł na każde dziecko. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie "Super Expressu". Co na to minister Henryk Kowalczyk? - To karygodna manipulacja PO - grzmi.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Ludzie zapamiętali zdanie premier, że każde dziecko dostanie 500 zł - stwierdziła Dominika Wielowieyska. Prowadząca Poranek Radia TOK FM komentowała sondaż "Super Expressu" . Na pytanie, czy Beata Szydło złamała obietnicę wyborczą, nie dając pieniędzy na każde dziecko, 66 proc. badanych odpowiedziało twierdząco. - To jest karygodna manipulacja PO - ocenił Henryk Kowalczyk, minister bez teki w rządzie PiS.

- Premier tak mówiła. Raz tak, raz tak - protestowała Wielowieyska. - Jeśli powiedziała zdanie: tak, damy 500 zł na każde dziecko, stawiała przecinek: każde drugie i trzecie - bronił Szydło polityk. - Oboje dobrze wiemy, że były wypowiedzi, kiedy to wyjaśniała i takie, kiedy nie wyjaśniała - podkreślała publicystka. - Ludzie odebrali to inaczej - dodała.

- Jeśli PO wczoraj powtarzała identyczną kłamliwą tezę, to może ktoś uwierzy - stwierdził Kowalczyk. - Ludzie doskonale rozumieją, że nie było deklaracji 500 zł na dziecko - zaznaczył. - Z tego sondażu wynika inaczej, nie potrafię go zmienić, przykro mi - odparła Wielowieyska.

DOSTĘP PREMIUM