"Kobiety, rodźcie te dzieci! Ma być nas więcej, bo przyjdą wikingowie. To plemienna koncepcja narodu"

- Ludzie są wolni i powinni sami podejmować takie decyzje - mówił w TOK FM Adam Szostkiewicz. - Mam spore wątpliwości, czy z powodów kulturowych uda się przeprowadzić Program 500+ - zaznaczył publicysta "Polityki".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Nie lubię takiego podejścia władzy do obywateli - przyznał w Poranku Radia TOK FM Adam Szostkiewicz. Dziennikarz "Polityki" komentował rządowy projekt Programu Rodzina 500+. - Władza mówi w podtekście: kobiety, rodźcie te dzieci! - podkreślał. - To jest taka plemienna, etniczna koncepcja narodu. Ma być nas więcej, bo przyjdą wikingowie - ironizował publicysta.

- Imigrantów nie wpuścimy, ale trzeba mieć ręce do pracy - ciągnął Szostkiewicz. - Nie odpowiada mi taka endecka koncepcja narodu. Ludzie są wolni i powinni takie kluczowe dla siebie decyzje podejmować w sposób wolny, a nie pod presją, zwłaszcza władzy politycznej - dodał.

"Wszystkie ręce na pokład"

Publicysta zaznaczył, że istnieje problem sporej grupy ludzi, którzy z różnych powodów nie dają sobie rady w obecnym systemie rynkowej. - Tu jest rola państwa, ono powinno takim ludziom pomagać - podkreślał. Ale tylko, jeśliby się tym "mądrze zajmowało, nie marnowało pieniędzy, nie przedstawiało kosmicznych wyliczeń oderwanych od rzeczywistości".

- Mam spore wątpliwości, czy z powodów kulturowych w ogóle uda się ten program przeprowadzić - zaznaczył Szostkiewicz. - Zobaczymy, jak wyjdą na tym samorządy, jak sprawnie zostanie przeprowadzona ta akcja - powiedziała Janina Paradowska. - W końcu to sztandarowy projekt PiS, więc wszystkie ręce na pokład - podsumowała.

Projekt programu 500+ został dziś przyjęty przez Sejm .

DOSTĘP PREMIUM