500 zł na każde dziecko? Magierowski: Być może taka wypowiedź premier kiedyś się zdarzyła

- W programie PiS od niespełna dwóch lat jest mowa o drugim dziecku - przekonywał Marek Magierowski. - Prezydent i premier podczas kampanii mówili o tym bardzo wyraźnie - podkreślił szef biura prasowego Andrzeja Dudy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Różne słowa padały w kampanii - mówił Piotr Kraśko. - W czerwcu na wiecu Beata Szydło mówiła o 500 zł dla każdego dziecka, w programie PiS jest napisane, że dopiero od drugiego - dodawał. Słów premier w TOK FM bronił ostatnio Henryk Kowalczyk , przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów. - Jeśli powiedziała zdanie: tak, damy 500 zł na każde dziecko, stawiała przecinek: każde drugie i trzecie - utrzymywał.

- W moim tweecie z lipca 2014 r. mowa jest o 500 zł na drugie dziecko - przypominał Marek Magierowski, dyrektor biura prasowego prezydenta. - Postulat został zapisany w programie PiS, w kampaniach zarówno Duda, jak i Szydło mówili o tym bardzo wyraźnie - powiedział. Jak dodał, odczytuje często w programach telewizyjnych listę kilkunastu cytatów prezydenta, które to potwierdzają.

- W kampanii emocje mogły ponieść, można się było zagalopować? - pytał Kraśko. - Być może taka wypowiedź kiedyś się zdarzyła - przyznał. - Ale w programie PiS od niespełna dwóch lat mowa jest o drugim dziecku - podkreślił Magierowski.

DOSTĘP PREMIUM