"Kaczyński przy Wałęsie zbudował całą karierę i nie przeszkadzały mu informacje o ew. współpracy z SB?

- Jarosław Kaczyński zyskuje na sprawie Wałęsy w tym sensie, że próbuje wynieść na piedestał postać swojego brata. To działalność, która nie przyniesie skutku i zatruwa naszą opowieść o najnowszej polityce - ocenił Roman Kurkiewicz w TOK FM. Publicysta nie jest zaskoczony milczeniem prezesa PiS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Kaczyński do tej pory nie skomentował sprawy Wałęsy. - On nie musi się odzywać. Bo ma setki albo tysiące osób, które, w jego imieniu, powiedzą wszystko co trzeba, a nawet mocniej - mówił Kurkiewicz w "Poranku Radia TOK FM".

Publicysta TVN24 i wykładowca warszawskiego Collegium Civitas przypomniał, że prezesowi PiS przed laty w ogóle nie przeszkadzała niejasna przeszłość Lecha Wałęsy. - Zawdzięcza Wałęsie wszystko, całą swoją karierę - ocenił, przypominając że obaj bracia Kaczyński na przełomie lat 80./90/ byli jednymi z najbliższych współpracowników Lecha Wałęsy.

O przywódcy PiS-u przeczytasz w książce "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego. Portret niepolityczny" >>

DOSTĘP PREMIUM