"Kaczyński się mści. Nie daruje dawnemu wrogowi. Nie będzie okoliczności łagodzących"

- Nienaturalne, chore zaleganie złych emocji przytłacza dziś polską politykę większym ciężarem niż wszystkie ubeckie teczki - pisze w "Polityce" Jerzy Baczyński. I podkreśla: dla Kaczyńskiego najważniejsza jest zemsta.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Jest czymś okropnym patrzeć na szamoczącego się, zaszczutego i osamotnionego człowieka, pamiętając że to jedna z najważniejszych postaci całej polskiej historii - pisze w komentarzu Jerzy Baczyński odnosząc się do ujawnionych przez IPN teczek TW "Bolka".

Dziwi się, że wokół Lecha Wałęsy nie ma środowiska, które by go obroniło i doradziło, co robić w tej sytuacji. - Fakt. Wałęsa ma dość paskudny charakter, rozmaitych ludzi do siebie pozrażał, politycznie i środowiskowo został sam jak palec, więc teraz szarpie się z upokorzeniem wystukując coraz bardziej chaotyczne wyjaśnienia - ocenia redaktor naczelny "Polityki".

- Nawet po 30 latach Jarosław Kaczyński (a więc i jego dwór) nie daruje dawnemu wrogowi ; żadne wspomnienia wspólnej walki nie będą okolicznością łagodzącą; nie będzie względu dla bólu i wstydu starego człowieka, który musi tłumaczyć się z niedoświadczenia, strachu czy naiwności w jakichś odległych czasach. Nieistotny jest wizerunek zagraniczny i prestiż Polski, dumna legenda walki o wolność, nie - trzeba się zemścić . To nienaturalne, chore zaleganie złych emocji przytłacza dziś polską politykę większym ciężarem niż wszystkie ubeckie teczki - uważa Baczyński.

Cały tekst w najnowszej "Polityce">>

O przywódcy PiS-u przeczytasz w książce "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego. Portret niepolityczny" >>

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM