W Częstochowie protest w "obronie życia poczętego". Zapowiadają zbiórkę podpisów pod inicjatywą antyaborcyjną. Kolejną

Środowiska pro-life chcą zaostrzyć prawo aborcyjne. Podpisy ws. zmiany ustawy chcą zbierać od kwietnia. - Aborcja jest przedstawiana w kategoriach wolnego wyboru czy praw kobiet, ale bardziej przypomina ludobójstwo na skalę przemysłową - uważa Rafał Gawenda, koordynator częstochowskiej komórki Fundacji Pro-Prawo do życia.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasŚrodowiska pro-life zapowiadają na sobotę pikietę "w obronie życia poczętego". Odbędzie się ona po raz pierwszy w Częstochowie.

Lokalna komórka Fundacji Pro-Prawo do życia planuje manifestację, która "ma uświadomić społeczeństwu, że aborcja jest demoralizującym i odczłowieczającym biznesem, którego produktem końcowym jest śmierć".

Obecnie usunięcie ciąży jest możliwe w trzech przypadkach - jeśli ciąża zagraża życiu i zdrowiu matki, jeśli płód jest chory lub trwale uszkodzony lub kiedy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (np. gwałtu).

Zdaniem środowisk prawicowych te obostrzenia - jedne z najsurowszych w Europie - są zbyt liberalne. - Aborcja jest przedstawiana w kategoriach wolnego wyboru czy praw kobiet, ale bardziej przypomina ludobójstwo na skalę przemysłową - uważa Rafał Gawenda, koordynator częstochowskiej komórki Fundacji Pro - Prawo do życia.

Częstochowska pikieta - jak zapowiadają organizatorzy - ma być wstępem do (kolejnej) zbiórki podpisów pod inicjatywą antyaborcyjną, której "celem jest zapewnienie pełnej ochrony życia każdemu nienarodzonemu dziecku". Zbiórka podpisów rozpocznie się już w kwietniu.

Poprzednie próby zaostrzenia prawa aborcyjnego kończyły się fiaskiem.

DOSTĘP PREMIUM