"Sprawa Maja pokazuje, że to banda amatorów"

- Bezceremonialność, beszczelność i totalne amatorstwo. Mamy powtórkę z PRL. Wtedy partia też rozstawiała wszystkich po kątach, ale jednocześnie z każdego kąta wychodziła amatorszczyzna i nieporadność - oceniał Tomasz Lis w TOK FM. Wg szefa "Newsweeka", najlepszym dowodem na poparcie tezy o amatorszczyźnie PiS jest "sprawa pana Maja".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Szefem policji zostaje człowiek, którego bada CBA. A szef MSW się o tym nie dowiaduje! To jest banda amatorów - mówił Lis w TOK FM.

Zdaniem Tomasza Wołka, po pierwszych miesiącach rządów PiS widać, że "Jarosław Kaczyński chce rządzić Polską jak Mikołaj II".

- Mawiało się, że car rządzi państwem jak dywizją. A państwem nie da się tk rządzić. I już widać, że materiał się pruje. Wielu pokładało nadzieje w wicepremierze Mateuszu Morawieckim. Zapewne już zawiódł te nadzieje. A z jego ust wychodzą słowa, które dają do myślenia. Na przykład że grozi nam potworna dziura emerytalna.

"Wierzę, że moją pasją byłaby kardiochirurgia, ale nie operuję" Kraśko o "dobrej zmianie" w stadninach koni>>>

DOSTĘP PREMIUM