Po słowach prezydenta w Otwocku: Niewyobrażalne i chamskie. Duda hańbi urząd [PUBLICYŚCI]

- To było niezwykle brutalne. Niewyobrażalne jest dla mnie, że prezydent RP posuwa się do takich określeń - komentował w TOK FM prof. Wiesław Władyka. Podczas spotkania w Otwocku, prezydent mówiąc o krytykach władzy stwierdził: ?Widzę na manifestacjach twarze tych, którzy ostatnio wiele stracili. Cóż... jak to się niektórzy śmieją: ojczyznę dojną racz nam wrócić, Panie".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Prezydent w Otwocku mówił m.in.: To my jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii . Krytykował również ludzi biorących udział w manifestacjach KOD.

- To było niezwykle brutalne. Niewyobrażalne jest dla mnie, że prezydent RP posuwa się do takich określeń - komentował w Poranku Radia TOK FM prof. Władyka.

Zdaniem Tomasza Lisa, Andrzej Duda powinien przeczytać "te kilkanaście artykułów konstytucji, dotyczących urzędowi prezydenta". - Może by zrozumiał, jak sprzeniewierza się istocie urzędu, który pełni. Hańbi ten urząd po prostu, wypowiadając tak koszmarne słowa - mówił naczelny "Newsweeka"/

Według publicysty Tomasza Wołka, "wystarczyłoby, żeby prezydent przypomniał sobie, co obiecywał w czasie kampanii". - Jak mówił, chciał spajać, nie dzielić tylko łączyć.

"Prezydent prześcignął Kaczyńskiego w dzieleniu Polaków" Kosiniak-Kamysz o prezydenckim "Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie">>>

Zobacz wideo
Czy ''mowa otwocka'' prezydenta była za mocna?

DOSTĘP PREMIUM