Gasiuk-Pihowicz: PiS popełnia przestępstwa konstytucyjne najwyższej rangi

Mamy w Polsce do czynienia z łamaniem prawa. Sankcje pojawią się prędzej czy później - mówiła w TOK FM Kamila Gasiuk-Pihowicz, rzeczniczka i posłanka Nowoczesnej

Gasiuk-Pihowicz w "Poranku Radia TOK FM nie kryła, że jej zdaniem PiS naraża Polskę na sankcje międzynarodowe.

- Mamy w Polsce do czynienia z łamaniem prawa przez prezydenta, przez panią premier, przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w jednej osobie. To przestępstwa konstytucyjne najwyższej rangi. Biorąc pod uwagę szereg zobowiązań, które Polska podpisała, nie wyobrażam sobie, by Europa nie reagowała na takie sytuacje. Prędzej czy później sankcje się pojawią. I już to widać - powiedziała rzeczniczka Nowoczesnej.

Stanowczo sprzeciwiła się tez próbom zrzucania winy na opozycję: - Nie zgadzam się z retoryką PiS, że wszyscy, którzy podejmują temat Polski za granicą są zdrajcami. Przeciwnie. To kwestia odpowiedzialności za polskie państwo i trzeba rozmawiać. PiS kiedyś też chętnie rozmawiało o sprawach Polski za granicą - zauważyła Gasiuk-Pihowicz.

Podkreśliła też jednak, że własne sprawy warto załatwiać w domu, stąd propozycja Nowoczesnej rozwiązania problemu wokół Trybunału Konstytucyjnego w trzech krokach. Zakłada ona: 1. publikację wyroku TK, 2. niezgłaszanie przez opozycję kandydatów na nowych sędziów, 3. stopniowe zapełnianie składu Trybunału przez sędziów wskazywanych przez PiS i resztę Sejmu. - W ten sposób skład TK będzie uzupełniany, ale jest i ustępstwo czasowe wobec PiS - przekonywała Gasiuk-Pihowicz.

Niezależnie od rozwiązania sprawy szkody wyrządzone Polsce już sa odczuwalne. - Ten poziom bezprawia na pewno odbije się na jakości naszych sojuszy międzynarodowych. Już teraz spadliśmy w UE tak nisko, że chyba niżej się nie da. Także nasz sojusz z NATO podupada. To niebezpieczne, bo bezpieczeństwo państw jest teraz zapewniane nie przez ich siłę militarną, ale uczestnictwo w sojuszach - mówiła rzeczniczka Nowoczesnej.

- To bardzo niebezpieczne. Także to, że prezydent Obama nie spotkał się z naszym prezydentem. Ale Amerykanie to naród, który bardzo sobie ceni konstytucję - dodała.

DOSTĘP PREMIUM