"Pamiętajmy o unijnych grzechach. Jak najszybciej zacznijmy prać nasze brudy" - eksperci o "Panama Papers"

Walka z ucieczkami podatników do rajów podatkowych nie jest łatwa, ale może być skuteczna. - Moim zdaniem można sprawdzić, czy spółka założona np. w Panamie faktycznie działa, czy została założona tylko by nie płacić podatków - mówił w TOK FM dr Paweł Maszczyk z SGH. Wg Jacka Krawczyka, przy okazji afery "Panama Papers" nie można zapominać, że Unia ma swoje raje podatkowe.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Zacznijmy prać te brudy jak najszybciej. Przyganiamy Panamie, tym kociołkom na zewnątrz, a zapominamy o nas, o tym że np. w Luksemburgu zagraniczne firmy mogły sporo zaoszczędzić na płaceniu podatków - mówił w magazynie "EKG" Jacek Krawczyk - Przewodniczący Grupy Pracodawców.

Krawczyk to także członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. - Nasz komitet wydał kilka opinii jednoznacznie nawołujących instytucje europejskie do zajęcia się kwestia rajów podatkowych. Bo poza konsekwencjami finansowymi, skutki takich afer są dewastujące, bo ludzie tracą zaufanie do zasad, którymi kierują się rynki.

Rajska Panama

Według ustaleń międzynarodowej grupy dziennikarzy śledczych, wśród Vip-ów korzystających z rajów podatkowych są m.in. król Arabii Saudyjskiej, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, Lionel Messi i współpracownicy Władimira Putina.

Na liście jest w sumie ponad 70 nazwisk obecnych i byłych przywódców państw z całego świata.

DOSTĘP PREMIUM