Żakowski: Prezydent nieśmiało próbuje wybić się na suwerenność. Chce zebrać się do lotu jak mała kaczuszka

Andrzej Duda zwrócił się do marszałka Sejmu o zbadanie sprawy głosowania ?na cztery ręce?. Publicyści w TOK FM zastanawiali się, czy to oznaka jego niezależności. - Rozkłada skrzydełko, coś się nie podniesie, tu drugie skrzydełko, znowu się nie może unieść, ale wiemy z historii, że kaczuszki czasem się unoszą - mówił Jacek Żakowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Czy to kolejna nieśmiała próba wybijania się przez prezydenta na suwerenność? - pytał Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM. - Kolejna i to w ciągu paru dni - przytaknął Tomasz Lis, przypominając słowa Andrzeja Dudy o wybaczeniu.

- Zwróciłem się do marszałka Sejmu, żeby zbadał sprawę - powiedział Andrzej Duda w wywiadzie dla TVP Info . Sejm w czwartek wybrał Zbigniewa Jędrzejewskiego do Trybunału Konstytucyjnego. Małgorzata Zwiercan zagłosowała wtedy za partyjnego kolegę Kornela Morawieckiego. Oboje są już poza klubem Kukiz'15, a PO zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

Prezydent chce, by marszałek zapoznał się m.in. z monitoringiem sali sejmowej i przedstawił stanowisko, "czy rzeczywiście ta uchwała została na 100 proc. podjęta w sposób ważny".

"Za chwilę prezes się zirytuje i pokaże miejsce w szyku"

- Prezydent daje do zrozumienia, że patrzy z boku i niekoniecznie afirmuje to, co robi PiS - ocenił Lis. - Za późno, za mało i za nieśmiało. Za chwilę pan prezes się zirytuje i pokaże mu miejsce w szyku - dodał naczelny "Newsweeka".

- Jeszcze nie czas, jeśli w ogóle, żeby Duda ośmielił się rzucić rękawicę Kaczyńskiemu, stanąć na udeptanej ziemi i powiedzieć: ja jestem prezydentem państwa, a nie żadnym gorliwym wykonawcą poleceń prezesa z Nowogrodzkiej - zaznaczył Tomasz Wołek. - To są niezwykle nieśmiałe próby - dodał.

- Dudy nie stać na absolutną samodzielność - mówił Lis. - Nie tylko ze względów politycznych czy na moc Kaczyńskiego, ale ze względów charakterologicznych. Przez te miesiące prezydentury zderzył się z ciężkimi próbami i wszystkie koncertowo przegrał - stwierdził publicysta.

"Duda jest politykiem złamanym jak zapałka"

Według Wiesława Władyki, "Duda jest politykiem złamanym jak zapałka". - Z jednej strony pokazuje słabość swoją czy urzędu, a z drugiej pokazuje jego siłę, nie przyjmując przysięgi od trzech sędziów - mówił. - To niesamowicie aktywny i gwałtowny ruch - ocenił Władyka.

- Prezydent próbuje trochę jak mała kaczuszka zebrać się do lotu - mówił Żakowski. - Rozkłada skrzydełko, coś się nie podniesie, tu drugie skrzydełko, znowu się nie może unieść. Ale wiemy z historii, że kaczuszki się czasem unoszą - zakończył gospodarz Poranka.

Pod Pałacem Prezydenckim odsłonięto tablicę upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego

DOSTĘP PREMIUM