Czy ktoś w Europie czeka na orzeczenie "zespołu Kuchcińskiego"? Prof. Stępień: Oni nie tracą czasu

Jerzy Stępień krytykował Zespół Ekspertów zajmujący się opinią Komisji Weneckiej ws. Trybunału Konstytucyjnego. - Miał to zrobić w czasie, w jakim gotuje się szparagi. Już by się rozgotowały - stwierdził.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Co wyprodukuje zespół marszałka Kuchcińskiego? - pytała Jerzego Stępnia Janina Paradowska. - Wiem tylko, że miał to zrobić w czasie, w jakim gotuje się szparagi - odparł prawnik, prezes Trybunału Konstytucyjnego w latach 2006-2008. - Ale podobno dopiero w czerwcu będzie, szparagi by się rozgotowały do tego czasu - zaznaczył.

Opinia Komisji do zbadania

Marek Kuchciński powołał Zespół Ekspertów pod koniec marca . Ich zadaniem ma być analiza opinii Komisji i stworzenie rekomendacji do ewentualnych zmian w prawie, które zakończyłyby spór wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Zachód nie traci czasu, bo sprawa jest jasna

- Może czekają na szczyt sezonu szparagowego? - zastanawiała się prowadząca Poranek. - To przepraszam, wycofuję się - odparł Stępień. - Poważnie mówiąc, pracują nad nową ustawą? - dopytywała Paradowska. Zdaniem prawnika, "mają zrecenzować stanowisko Komisji Weneckiej".

- Tak jakby ktokolwiek na świecie, w Europie, poważnie czytał stanowisko jakiegoś polskiego zespołu ekspertów, w sytuacji, kiedy Komisja Wenecka zajęła stanowisko - mówił Stępień. Jak dodawał, ludzie na Zachodzie "nie tracą czasu". - Jedziemy dalej, nie będziemy się już zajmowali rozstrzyganiem, czy mieli rację czy nie - podkreślał.

Jak nie ten rząd, to następny

- Ten rząd i tak nie uzna tego stanowiska - mówił polityk. - Ale jakiś uzna. Dłużej klasztora niż przeora - dodał, podkreślając, że wyroku TK - ani żadnego innego prawomocnego wyroku sądowego - nie da się wyeliminować z systemu. - Nawet gdyby sędziowie podali się do dymisji, tego wyroku ze sobą już nie wezmą - powiedział Stępień.

DOSTĘP PREMIUM