Żakowski: Nie jest dobrze, kiedy zostają same kpiny z demokracji

- Przegląd stanu rzeczy w kraju jest częścią procesu demokratycznego - mówił Jacek Żakowski. - To, co się stało w Sejmie, to jednak deprawacja demokratycznej idei - zaznaczał publicysta.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Coś takiego jak przegląd stanu rzeczy w kraju jest naturalną i absolutnie konieczną częścią procesu demokratycznego - mówił Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM. To, co się stało w Sejmie, nazwał jednak "deprawacją demokratycznej idei rozliczalności i wymiany elit".

- Szacunek dla pana prof. Andrzeja Zybertowicza, doradcy prezydenta, jednego z czołowych związanych z PiS intelektualistów - powiedział publicysta. Zybertowicz w wywiadzie dla Wirtualnej Polski mówił, że dla niego "przejawem dojrzewania i unormalnienia debaty publicznej byłoby nawet stosowanie PR-owych trików ale połączone z publikacją dokumentu".

"Poważna debata o stanie państwa powinna mieć formę dokumentu, oczywiście potrzebne jest tez publiczne wywołanie tematu i zastosowanie PR-owych chwytów jak wydruki z ploterów, ale dokument to podstawa" - podkreślał Zybertowicz.

"W wystąpieniach ministrów były i sztuczki, i meritum, ale wołałbym jednak, gdyby rząd zmienił proporcje" - zaznaczał socjolog. - Święte słowa, panie profesorze, trochę żartów w polityce też jest potrzebne, ale kiedy zostają same kpiny z demokracji, nie jest dobrze - ocenił Żakowski.

DOSTĘP PREMIUM