Mucha o przemówieniu premier: Miałam wrażenie, jakby ktoś pluł mi w twarz

- Pani premier nie powiedziała nic, co by miało znamiona informacji - mówiła w Poranku Radia TOK FM Joanna Mucha. - Po prostu opluwała nas wszystkich: opozycję, Polskę i polską pozycję w Europie - oceniała posłanka PO.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Słuchałam tego przemówienia na sali sejmowej i miałam wrażenie, jakby ktoś stał przede mną i pluł mi w twarz właściwie każdym zdaniem. Pluł mi, pluł Polsce w twarz - mówiła Joanna Mucha w Poranku Radia TOK FM. Posłanka PO odnosiła się do piątkowego wystąpienia Beaty Szydło .

W niezapowiedzianym wcześniej przemówieniu premier mówiła, zwracając się do opozycji, że "Polska jest państwem suwerennym, a wy o tym zapominacie. Polacy widzieli, jak polityczny spór przenosiliście za granicę, jak zabiegaliście w Brukseli, żeby były podejmowane przeciwko Polsce rezolucje". - Politycy Platformy, PSL i Nowoczesnej z nieukrywaną wręcz radością i satysfakcją przyjmują informację o tym, że niektóre instytucje europejskie podejmują działania przeciwko Polsce - mówiła szefowa rządu.

- Na pewno to nie my tę sytuację zaogniliśmy - utrzymywała Mucha. - Pani premier podczas tego przemówienia nie powiedziała nic, co by miało znamiona informacji o konkretnej sytuacji. Po prostu opluwała opozycję, nas wszystkich, Polskę, polską pozycję w Europie - mówiła.

- Ona twierdzi, że wy opluwacie Polskę na arenie międzynarodowej i stad te kłopoty - powiedziała Dominika Wielowieyska. - Często politycy PiS mówią, że Bruksela występuje przeciwko Polsce, duża część spośród nas mówi, że nie występuje przeciwko Polsce, tylko przeciwko rządowi PiS - stwierdziła Mucha. - To też nie jest dobre sformułowanie - oceniła.

- Potrzebna jest daleko idąca precyzja w wyrażaniu się: Bruksela nie występuje przeciwko rządowi PiS, Bruksela występuje przeciwko łamaniu prawa - podkreśliła polityk.

DOSTĘP PREMIUM